Gorąca atmosfera podczas pierwszego dnia 63. posiedzenia Sejmu. Gdy Janusz Kowalski apelował do ugrupowań prawicy o zakończenie sporów i stworzenie wspólnego frontu przed kolejnymi wyborami, nagle przerwał mu Szymon Hołownia. Były poseł PiS nie szczędził słów krytyki pod adresem lidera Polski 2050.