Coraz wyraźniej widać, iż świat wszedł w okres przejściowy, w którym stary porządek już się sypie, a nowy jeszcze się nie ułożył. Nie chodzi o widowiskowy „koniec epoki”, ale o znacznie bardziej niebezpieczny stan pośredni — dotychczasowy hegemon pozostaje najpotężniejszym graczem, ale coraz słabiej potrafi zamieniać swoją przewagę w trwały i przewidywalny ład. Należałoby mówić...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Koniec złudzeń Pax Americana
Powiązane
Polecane
Po raz 48. w historii. Koszykarskie święto w Trójmieście
37 minut temu

6 miesięcy temu









