Miasto Białystok odstąpiło od dwóch umów z wykonawcami odpowiedzialnymi za budowę nowej fontanny w Parku Planty oraz żłobka przy ul. Kawaleryjskiej. Powodem są rażąca bezczynność firm oraz opóźnienia, które w przypadku placówki opiekuńczej oznaczają utratę niemal 17 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy. Miasto zapowiada walkę o odszkodowania przed sądem i deklaruje pełne wsparcie dla rodziców dzieci, które miały rozpocząć edukację w nowym żłobku.
Decyzja o zakończeniu współpracy z wykonawcami zapadła po miesiącach prób ratowania inwestycji przez stronę miejską. W przypadku budowy żłobka przy ul. Kawaleryjskiej 38 firma JL Sp. z o.o. z Łomży zrealizowała prace jedynie w 40%. Termin oddania budynku minął w marcu 2026 roku. Niedotrzymanie terminów uniemożliwia rozliczenie wsparcia z KPO, które pokrywało 95% kosztów inwestycji. W związku z utratą 17 mln zł dofinansowania, Miasto wystąpi do sądu, domagając się zwrotu utraconych funduszy oraz kar umownych w wysokości 2,7 mln zł.
Miasto zakończyło także współpracę z firmą Park-M Poland, odpowiedzialną za wartą niemal 18 mln zł przebudowę multimedialnej fontanny w Parku Planty. Tu powodem zerwania umowy była „rażąca bezczynność” – przez pół roku od podpisania kontraktu wykonawca zrealizował zaledwie 2% prac. Mimo gotowości podwykonawców, główny wykonawca nie udostępniał im frontu robót, nie zapewnił stałego nadzoru technicznego, a budowa przez pewien czas pozostawała bez kierownika. Wykonawca próbował tłumaczyć opóźnienia warunkami pogodowymi oraz rzekomymi błędami w dokumentacji, co Miasto uznało za celowe działanie mające ukryć zwłokę.

3 godzin temu





![Piknik militarny w Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie [ZDJĘCIA]](https://rzg.pl/wp-content/uploads/2026/05/cfcf85e73047a189abacc10ca45fbcc8_xl.jpg)



