Koniec "religii smoleńskiej"? To na pewno uderzy w czuły punkt Kaczyńskiego

2 tygodni temu
Zdjęcie: Prezes PiS Jarosław Kaczyński w drodze na mszę świętą w katedrze na Wawelu w Krakowie


Kardynał Grzegorz Ryś dał jasno do zrozumienia, iż rolą Kościoła nie jest prowadzenie do "prawdy smoleńskiej", ale do Boga. Teorie o "mistyfikacji" i "pancernej brzozie" powielane przez lata przez abp. Jędraszewskiego zostały pod Wawelem skutecznie zablokowane. Jednak to wcale nie abp. Jędraszewski jest tu najbardziej pokrzywdzony, a prezes Jarosław Kaczyński, dla którego pomszczenie brata stało się prawdziwą życiową obsesją.
Idź do oryginalnego materiału