Konferencja prasowa przed Elektrownią Rybnik

vanessa.fm 1 godzina temu

Przed Elektrownią Rybnik odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez Wicemarszałka Sejmu RP- Krzysztof Bosaka oraz przedstawicieli lokalnych ugrupowań wchodzących w skład Konfederacji. Współorganizatorem spotkania był Łukasz Kolada– jeden z liderów regionu Ruchu Narodowego.

Pretekstem do organizacji konferencji było złożenie interwencji poselskiej w sprawie przedwczesnego wygaszania bloków węglowych w rybnickiej elektrowni.

Wicemarszałek mówił o konieczności zapewnienia stabilności polskiego systemu elektroenergetycznego

Polski system elektroenergetyczny potrzebuje mocy stabilnych. W tej chwili wszystko jest sterowane, żeby odejść od węgla, przejść na gaz. Węgiel możemy wydobywać sami, gaz musimy importować. To jest pierwsza sprawa. Natomiast druga sprawa. choćby zawarcie tych tzw. kontraktów mocowych jest w tej chwili ograniczane. I to jest pretekst, iż niby się nie da i trzeba zamykać. Trzeba to powiedzieć jasno. To nie jest tak, iż się nie da. To nie jest tak, iż elektrownia nie działa albo produkuje zły prąd. Produkuje prąd lepszej jakości, bardziej stabilny niż duża część tych OZE przyłączanych do sieci. Natomiast na poziomie regulacyjnym elektrownie węglowe są po prostu dyskryminowane, a cały nasz kraj jest zmuszany do odejścia od spalania surowca, które możemy wydobywać u siebie, na rzecz spalania surowca, które będziemy importować z drugiego końca świata.

Istotne jest także zapewnienie suwerenności surowcowej w elektro i termoenergetyce

My nie jesteśmy doktrynalnie przeciwni gazowi, absolutnie nie. Gazy są paliwem, które można spalać, w oparciu o które można tworzyć nowoczesne elektrownie, mam nadzieję, iż te elektrownie gazowe, które są budowane w Polsce, wejdą do użytku i będą nam dawać również prąd. Natomiast moim zdaniem to, co nie jest brane pod uwagę w tej chwili w debacie, to jest po pierwsze suwerenność w zakresie surowców, które spalamy. Moim zdaniem powinniśmy mieć jakąś proporcję. Trochę z gazu, trochę z węgla. o ile chodzi o węgiel, to jest oczywiście wielki temat kosztów wydobycia węgla. I to powinno zostać poddane analizie. I ta analiza też jest przed nami jako politykami w tej chwili ukrywana. To znaczy my jako politycy nie wiemy w tej chwili, jakie są faktyczne koszty wydobycia węgla, szczegółowo w każdej kopalni, na każdym ruchu, o ile to się tak mówi, z każdego pokładu. One są nam podawane w uśrednieniu. I mówi się, polski węgiel jest drogi, to się nie opłaca. No dobrze, ale nie każdy polski węgiel jest drogi. Zależnie, gdzie się wydobędzie. Są pokłady położone płytko, gdzie nikt choćby nie myśli o inwestowaniu.

Przedstawiciele partii podkreślają, iż interesują się sprawami ludzi i będą walczyć o ich bezpieczeństwo i stabilność życiową. Jakie pytania znalazły się w treści interwencji poselskiej?

Chcemy zadać władzom elektrowni i dyrekcji konkretne pytania dotyczące przede wszystkim mieszkańców Rybnika i pracowników elektrowni. Po pierwsze, chcemy wiedzieć, czy mieszkańcom pobliskiej Kuźni grożą przerwy w dostawach ciepła i czy dyrekcja może jednoznacznie zagwarantować, iż do takiej sytuacji nie dojdzie. Po drugie, pytamy o przyszłość około 400 pracowników elektrowni. Jak będzie wyglądała kwestia ich zatrudnienia? Czy oni i ich rodziny mogą liczyć na dalszą pracę w Rybniku, czy część pracowników będzie musiała szukać zatrudnienia w innych miastach? Najważniejszą kwestią pozostaje jednak rentowność Elektrowni Rybnik. Z jednej strony związki zawodowe wskazują, iż mimo wysokich kosztów ETS elektrownia jest rentowna. Z drugiej strony zarząd przedstawia wyliczenia wskazujące na niską rentowność. Chcemy więc poznać konkretne dane i metodologię tych wyliczeń. Chcemy wiedzieć, dlaczego miałoby być bardziej opłacalne sprowadzanie gazu z zagranicy niż wykorzystywanie węgla wydobywanego w okolicznych kopalniach i spalanie go w Rybniku. To pytanie nie dotyczy tylko ekonomii, ale również bezpieczeństwa energetycznego regionu i miejsc pracy na Śląsku.

Podczas sesji pytań dziennikarzy pojawiły się także kwestie dotyczące trudnej sytuacji Szpitala Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim, jak problemów w śląskim przemyśle i transformacji lokalnych firm m.in RAFAKO, RAFAMET czy też mniejszych podmiotów gospodarczych.

Idź do oryginalnego materiału