Klich był na miejscu ataku. "Było kilka strzałów"

11 godzin temu
Donald Trump został ewakuowany z gali korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie po strzałach w lobby. Na miejscu był Bogdan Klich, który w rozmowie z PAP zdradził, jak zachowali się goście sobotniej imprezy.
Idź do oryginalnego materiału