Chciałoby się rzec: szewcze pilnuj swego kopyta, choć współcześnie to może być depaletyzator butelek szklanych. Po raz kolejny niedoszły senator i poseł SLD, na łamach lewicowej skądinąd gazety, obraża rozum, kpi z wiedzy historycznej, tumani młode pokolenie na temat realnego socjalizmu i Polski Ludowej. Szkoda medialnej przestrzeni na prostowanie błędów, którymi usiany jest słowotok biznesmena...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Kiedy potworem jest Marks, a błogosławionym biznesmen
Powiązane
Martin Kaczmarski: Bez zaufania nie będzie local content
16 minut temu
Stanowczy sprzeciw Prezydenta RP
27 minut temu
Rozmyślania w Grand Hotelu / Hardy
29 minut temu
Nagroda Przewroty 2026: Poznaliśmy laureatów
30 minut temu

3 lat temu











