„Katar jest liderem praw pracowniczych”, przekonywała towarzyszka Ewa Kailii, wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego. Koleżanka z PES. O tym, jaką „socjalistką” okazała się, napisał już Michał Piękoś w poprzednim wydaniu „Trybuny”. Ale ponieważ jeszcze niedawno liczono się z jej opiniami, to ona też zaczęła się liczyć. Za peany o gospodarzach mistrzostw mogła brać sześćset tysięcy euro. W...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Katar czy już dżuma?
Powiązane
Problemy z rządami prawa w Unii. To nie tylko Orbán
1 godzina temu
Furtka do prześladowań
4 godzin temu
Polecane
Ponad 4,000 zatrzymań, czyli operacja „Midway Blitz”
6 godzin temu
Ile 1 kwietnia kosztuje paliwo? Ceny maksymalne w środę
8 godzin temu
Horror na Mazowszu! Chciał rozjechać policjanta Ursusem
9 godzin temu

3 lat temu






