Karol Nawrocki ma coraz mniejsze szanse na pozostanie w pałacu

12 godzin temu
Zdjęcie: Karol Nawrocki ma coraz mniejsze szanse na pozostanie w pałacu


Nawrocki out? Obecny układ pisowski w pałacu może stanąć na krawędzi. W części komisji wyborczych miało bowiem dochodzić do poważnych przestępstw – to przypisywanie głosów jednemu kandydatowi.

Polityka nie znosi próżni. Kolejne śledztwa potwierdzają skalę i zorganizowany charakter naruszeń wyborczych. To oznacza, iż scenariusz zmiany władzy może przestać być publicystyczną fantazją, a staje się realną ścieżką konstytucyjną. W takim wariancie czas Nawrockiego w pałacu mógłby okazać się liczony, nie dlatego, iż ktoś „chce”, ale dlatego, iż państwo prawa uruchamia swoje mechanizmy: kontrolę legalności, odpowiedzialność karną i procedury przejściowe.

Tu pojawia się polityczna arytmetyka. Przejęcie obowiązków przez marszałka Sejmu – przewidziane w konstytucji w określonych sytuacjach – jest rozwiązaniem prostym i znanym. Włodzimierz Czarzasty to polityk z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu kryzysami parlamentarnymi i budowaniu większości. Dla jednych to gwarancja sprawności, dla innych symbol twardej gry. Procedura nie wymaga fajerwerków, wymaga decyzji i determinacji.

Ostrość sporu bierze się z jednego pytania: czy państwo potrafi samo siebie rozliczyć? jeżeli odpowiedź brzmi „tak”, nie ma znaczenia, jak głośne są protesty i jak szczelne są mury pałacu. Władza oparta na wątpliwościach prawnych traci legitymację szybciej, niż zyskuje zwolenników. A wtedy choćby najbardziej spektakularne symbole stają się tym, czym w demokracji zawsze były – czasowe.

Na dziś pozostaje warunek brzegowy: dowody i decyzje. Czekamy!

Idź do oryginalnego materiału