Jeszcze nigdy USA nie dzieliło tak niewiele, by przejść od symbolu demokracji do cyfrowej autokracji, cyfrowego feudalizmu – czegoś na wzór chiński. A wszystko za sprawą dostępu do niewiarygodnych wręcz zbiorów danych i wiedzy o konsumentach, a więc obywatelach, którymi dysponują bigtechy i ich właściciele składający Trumpowi hołd.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Jesteśmy pod wiedzowładzą bigtechów
Powiązane
Przez pięć lat żył z protezą zębową utkwioną w płucach
45 minut temu
Prezydent oczekuje opamiętania
51 minut temu
"Immunitet nie chroni kłamców". Żurek idzie po Brauna
2 godzin temu
Polecane
Kim jest ten mężczyzna? Policja apeluje o pomoc
35 minut temu
Paralimpijka zatrzymana podczas protestu
1 godzina temu
Czym zajmują się dzielnicowi w gminie Buczkowice?
1 godzina temu

1 rok temu











