- Czekamy na zielone światło od USA, aby wznowić atak na Iran - powiedział minister obrony Izraela. Polityk wskazał, iż celem jest przede wszystkim ajatollah Modżtaba Chamenei. - Tym razem atak będzie śmiertelny - dodał, zaznaczając iż Izrael "cofnie Iran do epoki kamienia".
Izrael gotowy do ataku, ma listę celów. "Czekamy na zielone światło"

- Izraelska armia jest gotowa wznowić ataki na Iran i czeka jedynie na zielone światło od prezydenta USA Donalda Trumpa - poinformował w czwartek minister obrony Izraela Israel Kac. Polityk dodał, iż armia jest gotowa "cofnąć Iran do epoki kamienia" i "dokończyć dzieła eliminacji dynastii Chameneich".
Kac w ten sposób nawiązał do Modżtaby Chameneiego, następcy i syna zabitego pod koniec marca duchowego i politycznego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, którego minister nazwał "inicjatorem planu wyeliminowania Izraela".
Minister przekazał, iż izraelskie siły obronne są gotowe do "działań ofensywnych i defensywnych, a cele są oznaczone", by cofnąć Iran do mrocznych wieków poprzez zniszczenie "głównych obiektów energetycznych i elektrycznych oraz krajowej infrastruktury gospodarczej".
- Tym razem ataki będą inne, śmiercionośne i wymierzone zostaną niszczycielskie ciosy w najbardziej wrażliwe cele (...), miażdżąc fundamenty irańskiego reżimu terrorystycznego - dodał Kac.
ZOBACZ: Seria ataków w cieśninie Ormuz. Kolejny tankowiec w ogniu
Z kolei w nocy ze środy na czwartek irańska telewizja państwowa wyemitowała materiał filmowy, na którym zamaskowani żołnierze podpływają szarą łodzią motorową do statku MSC Francesca, wspinają się po drabince linowej do włazu w kadłubie i wskakują do środka, wymachując karabinami.
Nagranie, opatrzone ścieżką dźwiękową, ale pozbawione komentarza, zawierało również ujęcia innego statku, Epaminondas. Iran oświadczył, iż w środę przejął oba statki, oskarżając je o próbę przepłynięcia cieśniny bez zezwoleń.
Wojna USA - Iran. Izrael gotowy do ataku. "Czekamy na zielone światło"
Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego wojnę z Iranem, w której zginęło już ponad 3,4 tys. Irańczyków. Jej konsekwencje to też m.in. wojna Izraela z Hezbollahem, tocząca się na terytorium Libanu, a także prowadzona przez Iran blokada cieśniny Ormuz, która spowodowała wzrost cen ropy naftowej na świecie.
Prezydent Trump przedłużył mający skończyć się we wtorek dwutygodniowy rozejm w wojnie. Nie wyznaczył terminu zakończenia zawieszenia broni, ale zaznaczył, iż przedłuża go, by Iran mógł przedstawić własną propozycję porozumienia pokojowego. Według mediów Trump dał Teheranowi kolejnych 3-5 dni.
ZOBACZ: Putin wskazał na Arktykę. "Rosja będzie bronić swoich interesów"
Nie jest jasne, na jakim etapie znajdują się przygotowania do zapowiadanej wcześniej drugiej rundy amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych w Pakistanie. Media utrzymują, iż "dobre informacje" na ten temat mogą nadejść w piątek.
Iran oficjalnie nie zareagował na przedłużenie rozejmu przez Trumpa. Ten przedłużając rozejm, zastrzegł, iż USA będą kontynuowały blokadę irańskich portów. Równolegle Iran dalej ogranicza ruch przez cieśninę Ormuz.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

5 godzin temu




