Iran ogłosił w sobotę zamknięcie Cieśniny Ormuz dla ruchu statków. Teheran jako powód wskazał izraelskie ataki na południowy Liban oraz niewywiązanie się USA z zapisów niedawnego porozumienia. Informację przekazało najwyższe wspólne dowództwo wojskowe Iranu.
Iran ponownie zamyka Cieśninę Ormuz i stawia warunki. "Zobowiązanie za zobowiązanie"

Według irańskiej państwowej agencji Mehr decyzja ma być "pierwszym krokiem" w odpowiedzi na naruszenia uzgodnień. Irańskie dowództwo ostrzegło, iż o ile "agresja" będzie kontynuowana, Teheran podejmie kolejne działania.
Iran uzależnia otwarcie strategicznej cieśniny Ormuz od zatrzymania izraelskich działań wojskowych w Libanie. W sobotę izraelskie naloty na południu kraju zabiły co najmniej 16 osób, mimo informacji o obowiązującym zawieszeniu broni. Izrael przekonuje, iż odpowiedział na ostrzał prowadzony przez Hezbollah, a libańska organizacja zapewnia, iż pozostaje związana rozejmem.
Iran reaguje na ataki w Libanie. "Zobowiązanie za zobowiązanie"
Rzecznik irańskiego MSZ oświadczył, iż Teheran nie zgodził się na porozumienie, którego postanowienia miałyby pozostać na papierze. - Nasze podejście brzmi: zobowiązanie za zobowiązanie - przekazał, cytowany przez agencję Fars.
Dodał, iż Iran będzie reagował "niezbędnymi działaniami", jeżeli druga strona odmówi realizacji uzgodnień. Ostrzegł zarazem, iż niewykonanie choć części zobowiązań może zagrozić całemu porozumieniu.
ZOBACZ: Zagłosowali za zakończeniem wojny. Donald Trump nie przebierał w słowach
Według irańskiego MSZ Teheran wypełnił własne zobowiązania, natomiast USA powinny doprowadzić do zakończenia izraelskich ataków na Liban. Irańska delegacja ma udać się do Szwajcarii, gdzie zamierza domagać się od strony amerykańskiej wyjaśnień dotyczących sposobu realizacji ustaleń.
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Vance: Nie ma dowodów
Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział w rozmowie z Fox News, iż Waszyngton nie ma dowodów na faktyczne zamknięcie cieśniny Ormuz przez Iran. Reuters podał jednak, powołując się na agencję Mehr, iż irańskie dowództwo wojskowe ogłosiło zamknięcie szlaku dla ruchu jednostek.
ZOBACZ: W Libanie zginął żołnierz sił ONZ, dwóch kolejnych zostało rannych. "Przemoc musi się skończyć"
Sytuacja pozostaje niejasna również z punktu widzenia żeglugi. Jeszcze 18 czerwca odnotowano 25 potwierdzonych przepraw statków przez cieśninę, a ruch był wyraźnie większy niż w pierwszej części miesiąca.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków energetycznych świata. Przed eskalacją konfliktu transportowano nią około jedną piątą globalnych dostaw ropy naftowej, dlatego każda deklaracja o jej zamknięciu wywołuje obawy o dostawy surowca i wzrost cen energii.


2 godzin temu












