W prywatnym mieszkaniu Sławomira Cenckiewicza miało dojść do kolejnej z serii zagadkowych interwencji policyjnych. Były szef prezydenckiego BBN twierdzi, iż funkcjonariusze próbowali przeszukać jego mieszkanie po tym, jak dostali fałszywe zawiadomienie o dziecku potrzebującym pilnej pomocy.