„Przeszkadza mi dyskurs tożsamościowy. Z grup, które odwołują się do tożsamości, powstają osobne wyspy pozostające ze sobą w stanie nieustającego napięcia. Zanika gdzieś troska o nasz wspólny świat. A gdy tożsamości są dwie, jak w tym filmie, powstaje propagandowy plakat” – mówi filozof, prof. Zbigniew Mikołejko, którego poprosiliśmy, żeby obejrzał film „Barbie”.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Incele są odtrąceni przez kobiety, jak Ken przez Barbie
Powiązane
Piotr Beczała twierdzi, iż stagnacja mu nie grozi
18 minut temu
Żurek szykanuje sędziów! Kolejny na celowniku ws. Ziobry
57 minut temu
Sikorski o przyszłości Europy: Musi stać na własnych nogach
1 godzina temu
Polecane
Młodzież sieje postrach w Chicago
1 godzina temu
Zarzuty za fałszywe zgłoszenia do służb
1 godzina temu

2 lat temu











