Ile ryb będzie można złowić w Bałtyku w 2027 r.? KE proponuje nowe limity

16 godzin temu
Zdjęcie: limity


Komisja Europejska przedstawiła propozycję limitów połowowych (TAC) dla Morza Bałtyckiego na 2027 r. Dokument zakłada m.in. znaczące zwiększenie możliwości połowu śledzia centralnego i szprota. Jednak to dopiero pierwszy etap procedury. Ostateczne kwoty połowowe zostaną ustalone przez Radę UE po negocjacjach państw członkowskich. Podstawą merytoryczną propozycji są przede wszystkim najnowsze opinie naukowe Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES). Jakie limity połowowe Bałtyk 2027 wyznaczyła wstępnie KE?

Czym są TAC i kwoty połowowe?

Total Allowable Catch (TAC) oznacza całkowity dopuszczalny połów danego stada ryb w ciągu roku. Po ustaleniu wartości TAC limit jest dzielony pomiędzy państwa członkowskie UE i zyskuje nazwę krajowych kwot połowowych. System ten ma zapobiegać przełowieniu i umożliwiać odbudowę zagrożonych zasobów ryb. Decyzje powinny być zgodne z założeniami wspólnej polityki rybołówstwa oraz opierać się na rekomendacjach naukowców.

Limity połowów Bałtyk 2027. Porównanie z rokiem 2026

Poniżej zestawienie limitów obowiązujących w 2026 r. oraz propozycji KE na 2027 r.

Tabela przedstawiająca proponowane limity połowowe na rok 2027; opracowanie własne

Dorsz przez cały czas pod ochroną. Jakie limity połowów Bałtyk 2027 proponuje KE?

Największe ograniczenia dotyczą dorsza, którego stan od kilku lat budzi poważne obawy naukowców. Komisja Europejska proponuje utrzymanie zakazu ukierunkowanych połowów zarówno dorsza wschodniego, jak i zachodniego.

Propozycja zakłada obniżenie dopuszczalnych przyłowów dorsza zachodniego aż o 88 proc., natomiast dorsza wschodniego o 51 proc. Komisja Europejska argumentuje swoją decyzję tym, iż mimo wdrożenia środków ochronnych, które obowiązują od 2019 r., nie nastąpiła oczekiwana odbudowa zasobów.

Śledź: duży wzrost w centrum Bałtyku, cięcia na zachodzie

Według nowych propozycji największy wzrost limitu dotyczy śledzia centralnego. Komisja Europejska chce zwiększyć TAC o 49 proc., do 143,9 tys. ton. Naukowcy odnotowali wzrost wielkości stada, a prognozy wskazują na dalszą odbudowę populacji. Jednocześnie Komisja proponuje utrzymanie sezonowych ograniczeń połowowych w okresie tarła, aby nie zahamować tego procesu.

Wzrosty przewidziano także dla śledzia botnickiego (+3 proc.) oraz śledzia z Zatoki Ryskiej (+11 proc.). Odmienna sytuacja dotyczy śledzia zachodniego, którego zasoby przez cały czas pozostają poniżej bezpiecznych poziomów biologicznych. W tym przypadku KE proponuje zmniejszenie TAC o 45 proc.

Śledzie Bałtyku – bardziej wyjątkowe niż sądzono

Szprot wraca do łask

Drugim gatunkiem, dla którego Komisja Europejska proponuje wyraźny wzrost limitów, w szczególności ze względu na bardzo wysokie wskaźniki reprodukcji, jest szprot. TAC miałby wzrosnąć z niespełna 202 tys. ton, do około 292 tys., czyli o 44 proc. Według ocen naukowych po kilku słabszych latach stan stada wyraźnie się poprawił.

Kluczowa rola opinii ICES

Podstawą projektu Komisji Europejskiej są coroczne rekomendacje Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES), jednej z najważniejszych instytucji monitorujących stan zasobów morskich w północno-wschodnim Atlantyku i Bałtyku. Naukowcy analizują wielkość stad, skuteczność tarła, śmiertelność połowową oraz warunki środowiskowe. Na tej podstawie określają poziom połowów uznawany za biologicznie bezpieczny. Komisja Europejska deklaruje, iż swoje propozycje oparła właśnie na tych ocenach.

Bałtyk pod presją

Sytuacja wielu gatunków ryb nie zależy wyłącznie od intensywności połowów. Morze Bałtyckie od lat walczy z eutrofizacją wywoływaną dopływem nadmiaru związków azotu i fosforu, rozległymi strefami niedotlenienia oraz związanym ze zmianą klimatu wzrostem temperatury wód. Dodatkowo ekosystem pozostaje pod presją działalności człowieka, w tym rybołówstwa i zanieczyszczeń. Eksperci wskazują, iż odbudowa stad dorsza czy śledzia wymaga nie tylko ograniczeń połowowych, ale także poprawy ogólnego stanu środowiska morskiego.

To nie jest ostateczna decyzja

Warto podkreślić, iż przedstawione wartości są jedynie propozycją Komisji Europejskiej, a nie obowiązującymi limitami połowowymi. Dokument zostanie omówiony przez odpowiedzialnych za rybołówstwo ministrów państw członkowskich podczas zaplanowanego na 26-27 października 2026 r. posiedzenia Rady UE. Zakończenie negocjacji będzie wiązało się z ustaleniem ostatecznego TAC i kwot połowowych obowiązujących w 2027 r.

Idź do oryginalnego materiału