Hoffman zrezygnował ze startu w Krakowie. Poparł innego kandydata

1 godzina temu

Jan Hoffman, jeden z inicjatorów referendum odwoławczego poinformował, iż zrezygnował ze startu w wyborach prezydenta Krakowa i przekazał swoje poparcie Łukaszowi Gibale. Ten zadeklarował realizację postulatów przedstawionych przez Hoffmana.

Hoffman podczas briefingu zapowiedział, iż jeszcze dzisiaj złoży odpowiednie dokumenty do miejskiej komisji wyborczej.

Zgodnie z procedurą wycofuję swój start na prezydenta miasta Krakowa i przekazuję swoje pełne poparcie

– powiedział kandydat.

Jak podkreślił, „najlepszym rozwiązaniem dla Krakowa, najlepszą szansą na dobrą przyszłość miasta jest prezydentura pana Łukasza Gibały”.

Inicjator referendum wyjaśnił, iż rezygnuje i przekazuje poparcie przed pierwszą turą wyborów, bo z wewnętrznych badań jego sztabu wynika, iż Gibała może wygrać już w pierwszej turze. Dzięki temu – wskazał Hoffman – nowy prezydent mógłby mieć wpływ na konstruowanie przyszłorocznego budżetu miasta.

Jeżeli by się udało, iż pan radny Łukasz Gibała zostanie prezydentem już w najbliższą niedzielę, to wtedy uda nam się rozpocząć prace nad budżetem tak szybko, iż będzie to budżet dla mieszkańców i w interesie mieszkańców

– dodał Hoffman.

Tłumacząc swoją rezygnację, dodał, iż tylko on i Gibała byli kandydatami apolitycznymi, spoza układu partyjnego.

Doszedłem do wniosku, iż wspólnie możemy dokonać zmian w Krakowie, iż wspólnie możemy zatrzymać tę partyjną falę i doprowadzić do sytuacji, kiedy samorząd znowu będzie samorządem

– zaznaczył.

Według Hoffmana jego postulaty programowe są wciąż ważne, dlatego rozpoczął rozmowy z Gibałą od kwestii programowych. Wśród głównych wymienił zewnętrzny audyt miasta, mniejszą i racjonalną strefę czystego transportu, pozostawienie fachowców w urzędzie miasta oraz przywrócenie biletu 20-minutowego.

Gibała zapowiedział podczas briefingu, iż jeżeli zostanie prezydentem, to zrealizuje postulaty wyborcze Hoffmana „co do joty”.

Niezależnie od tych postulatów fundamentem naszej współpracy jest głębokie przekonanie, iż model prezydentury partyjnej w Krakowie się nie sprawdził, iż Kraków potrzebuje prezydenta obywatelskiego, takiego, który będzie słuchał tylko mieszkańców

– zaznaczył Gibała.

Jego zdaniem „Hoffman postawił wyżej dobro Krakowa i dobro mieszkańców nad swój własny interes, nad swoje własne ambicje” – To jest rzecz niesłychanie rzadka w polityce – dodał kandydat.

Gibała pytany przez dziennikarzy, czy Hoffman za swoje poparcie ma obiecane stanowisko wiceprezydenta, odparł, iż o obsadzie wiceprezydentów będzie rozmawiał, jeżeli wygra wybory.

Po rezygnacji Hoffmana w wyborach prezydenta Krakowa pozostaje siedmioro kandydatów. Są to: Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska).

Wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września po tym, gdy w maju w referendum mieszkańcy odwołali z tej funkcji Aleksandra Miszalskiego (KO).

Idź do oryginalnego materiału