Trwają macanki i gorączkowa rozkminka, a Tusk trzyma palec na spuście. Czy nciśnie ten spust? Czy wreszcie odda salwę startową? Mmmm!
Please Tusk !!!
Elity są oburzone i mendzą, iż Giertych jest obarczony emocjami, iż jest rozgrzany jak byk, ale elity są oderwane od społeczeństwa i nie rozumieją tych atawistycznych potrzeb. Elity nie rozumieją, iż jeżeli nie zaspokoją tych potrzeb, to same zostaną starte na proch. Ja, jestem zanurzony w społeczeństwie po dziurki w nosie i doskonale je rozumiem.
Ufam, iż Tusk czuje tę chuć z jednej strony, a smród kloaki za plecami. No!
Chodzi tylko o emocje! O nic więcej! Zawsze chodziło tylko o to.
Uważam, iż najlepszym ministrem sprawiedliwości był Ćwiąkalski, zaraz po nim Bodnar. Giertych to najgorszy kandydat, ale przecież nie mogę patrzeć swoimi oczami, bo nie żyję sam. Muszę patrzeć za cały naród. Naród oczekuje rzeźnika i igrzysk jak Żydzi manny na pustyni. Niechaj więc Tusk ześle!









