fot. Warszawa w PigułceDecyzja Trumpa i jej wpływ na rynek
Donald Trump podjął decyzję o wstrzymaniu wydawania nowych licencji na eksport skroplonego gazu ziemnego (LNG) do krajów, z którymi Stany Zjednoczone nie mają podpisanej umowy o wolnym handlu. Ruch ten jest motywowany chęcią zapewnienia niskich cen energii na rynku wewnętrznym USA oraz ochrony zasobów narodowych.
Eksperci rynkowi wskazują, iż decyzja ta jest zaskoczeniem dla europejskich importerów, którzy w ostatnich latach zwiększyli zależność od dostaw LNG z Ameryki. Wstrzymanie licencji budzi obawy o długoterminowe bezpieczeństwo dostaw oraz stabilność cen w Unii Europejskiej.
Reakcja giełd i prognozy
Ceny kontraktów na gaz z dostawą w kolejnych miesiącach osiągnęły najwyższe poziomy od początku roku. Skok cen odnotowano również na rynku brytyjskim i azjatyckim, co świadczy o globalnym zasięgu ogłoszonych zmian. Inwestorzy obawiają się, iż ograniczenie podaży z USA zmusi kraje europejskie do poszukiwania droższych alternatyw.
Sytuacja na rynku energii pozostaje napięta. Analitycy zwracają uwagę, iż rynek gazu jest w tej chwili bardzo wrażliwy na wszelkie sygnały polityczne płynące z Waszyngtonu. Kolejne dni mogą przynieść dalszą zmienność notowań, zależną od oficjalnych komunikatów Departamentu Energii USA.
Skutki dla przemysłu i konsumentów
Wzrost cen gazu na giełdach ma bezpośrednie przełożenie na koszty funkcjonowania energochłonnych gałęzi przemysłu w Europie. Wyższe stawki za surowiec mogą wpłynąć na rentowność produkcji oraz ceny produktów końcowych. Konsumenci indywidualni mogą odczuć skutki zmian rynkowych w nadchodzących sezonach grzewczych, jeżeli trend wzrostowy się utrzyma.
Źródło: Forsal (forsal.pl)
4 godzin temu












