Początek lat osiemdziesiątych. Mała wiejska miejscowość niedaleko Nicei. W żyjącej jeszcze tradycyjnym rytmem rodzinie rzeźników nagle pojawiają się dwaj jeźdźcy apokalipsy końca XX wieku – heroina i nieznany podówczas wirus HIV. O wstydzie związanym z narkomanią i AIDS, a także końcu samowystarczalnego prowincjonalnego świata opowiada Anthony Passeron, autor autobiograficznej opowieści „Uśpione”.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Gdy mówią o AIDS, ich słowa wciąż wydają im się „zarażone”
Powiązane
Niedzielna odprawa. Tusk zbiera ministrów i służby
7 godzin temu
Ruch rządu po atakach w szkole. "Zaczynam czuć niepokój"
8 godzin temu
Polecane
Żona bojownika ISIS przed sądem
4 godzin temu
Kolejny pomówiony. Łączymy siły, grupa znika na 24h
6 godzin temu

2 lat temu













