Stawiszyński w „Czynniku alchemicznym” pokazuje, iż owszem, można przemierzać świat wzdłuż i wszerz, ale da się też podróżować w głąb znanych już miejsc, gdzie kryją się duchy, alchemia i genius loci. Że zamiast zwiedzać i zaliczać, można, jak radził Joseph Roth, usiąść i kontemplować.
Filozof na wakacjach. O książce „Czynnik alchemiczny” Tomasza Stawiszyńskiego
3 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Filozof na wakacjach. O książce „Czynnik alchemiczny” Tomasza Stawiszyńskiego
Powiązane
Niedzielna odprawa. Tusk zbiera ministrów i służby
7 godzin temu
Ruch rządu po atakach w szkole. "Zaczynam czuć niepokój"
8 godzin temu
Polecane
Żona bojownika ISIS przed sądem
4 godzin temu
Kolejny pomówiony. Łączymy siły, grupa znika na 24h
6 godzin temu














