Tradycyjnie z początkiem września wszyscy zajmują się albo (i) II wojną światową, albo edukacją. Moim zdaniem pisanie o tamtej wojnie nie ma już sensu. Pisanie o edukacji, niestety, kilka więcej. W zamierzchłej przeszłości usłyszałem w radiowej Trójce humoreskę pod tytułem „Język przyszłości”. Nie pamiętam autora, być może był nim, nomen omen, sam Marcin Wolski. Wtedy...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Edukacja dla przeszłości
Powiązane
Obrzydliwe i podłe
5 godzin temu
Decyzja prezydenta. Nawrocki podpisał trzy ustawy
5 godzin temu
Potężne trzęsienie ziemi w Panamie. Tak wygląda sytuacja
6 godzin temu
Polecane
Ale się działo. Thriller w Bydgoszczy
5 godzin temu
Szok! Legia Warszawa rozniesiona w hicie
7 godzin temu

3 lat temu











