"Decyzja Nawrockiego stanowi ogromne obciążenie dla jednego z najważniejszych europejskich sojuszy w wojnie przeciwko Rosji" - tak ruch prezydenta Polski o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu ocenił portal Politico. Z kolei stacja France24 napisała, iż decyzja Nawrockiego "zaostrzyła spór między sąsiadami i sojusznikami". O sprawie informują także inne zagraniczne media.
Echa decyzji Karola Nawrockiego. Światowe media o "ogromnym obciążeniu" i "obozie nacjonalistycznym"

Prezydent RP Karol Nawrocki poinformował w piątek o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Decyzja ta zapadła po konsultacji z Kapitułą Orderu i ma związek ze zgodą prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy "Bohaterów UPA".
Krok ten spowodował falę komentarzy w kraju. O sprawie odebrania odznaczenia prezydentowi Ukrainy piszą także zagraniczne media.
Amerykański portal Politico ocenił, iż "decyzja Nawrockiego stanowi ogromne obciążenie dla jednego z najważniejszych europejskich sojuszy w wojnie przeciwko Rosji". Zaznaczono zarazem, iż Warszawa jest "jednym z najbardziej zaangażowanych zwolenników Kijowa w walce z odwiecznym wrogiem".
"Relacje te są jednak historycznie złożone, a obóz nacjonalistyczny w Polsce dąży do zbicia kapitału politycznego na napięciach związanych z migracją i kładzie nacisk na masakry Polaków dokonane przez Ukraińców w czasie II wojny światowej" - dodał portal.
"Ogromne obciążenie dla sojuszu". Światowe media o ruchu prezydenta Polski
"Warszawa od lat ma negatywne nastawienie do OUN i UPA (...) historycy obu państw próbowali osiągnąć konsensus w tej sprawie" - ocenił ukraiński portal lb.ua. Dodał, iż "strona polska odmawia ustępstw i nadmiernie upolityczniła temat ruchu wyzwoleńczego".
Z kolei francuska stacja France24 przekazała, iż "prawicowy prezydent Polski odebrał swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi najwyższe odznaczenie, co zaostrzyło spór między sąsiadami i sojusznikami w kwestii pamięci o II wojnie światowej".
ZOBACZ: "Będzie wykorzystywana w propagandzie". Politycy komentują decyzję Nawrockiego
Zauważono, iż Warszawa była jednym z głównych sojuszników Kijowa, gdy wybuchła pełnoskalowa wojna z Rosją, jednak "spory o pamięć o II wojnie światowej nadwyrężyły relacje".
Natomiast niemieckie Deutsche Welle przypomniało, iż między Polską a Ukrainą jest "od pewnego czasu napięcie". Zaznaczono jednak, iż oba kraje sygnalizowały postęp w kwestii ekshumacji ofiar na Wołyniu. W kontekście tego DW oceniło obecne zaostrzenie jako "szczególnie zaskakujące".
O decyzji prezydenta Polski napisał także izraelski "The Jerusalem Post". Gazeta zaznaczyła, iż ruch Nawrockiego "prawdopodobnie wywoła poważny kryzys dyplomatyczny pomiędzy sąsiadami".
Order Orła Białego. Prezydent zdecydował o odebraniu odznaczenia Zełenskiemu
Pod koniec maja prezydent Ukrainy ogłosił, iż nadał imię "Bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych w tym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki - negatywnie ocenili ją m.in. premier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy resort dyplomacji. W ubiegłym tygodniu Kapituła Orderu Orła Białego na prośbę prezydenta debatowała nad odebraniem odznaczenia Zełenskiemu i przedstawiła Nawrockiemu opinię w tej sprawie.
Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę "w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka".
ZOBACZ: Tusk reaguje na decyzję Nawrockiego. "Szokuje naszych sojuszników"
Według ustawy o orderach i odznaczeniach prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. odpowiedniej kapituły orderu oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii kapituły, w razie stwierdzenia, iż "nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia".
Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.


1 godzina temu









