W wielkopolskim Iłówcu Wielkim od kilku lat działa biogazownia o mocy 0,5 MW. Od zeszłego roku instalacja jest częścią portfolio firmy Galia Green Power. „Magazyn Biomasa” sprawdził, jak funkcjonuje ten obiekt i co będzie potrzebne, aby w przyszłości z instalacji do sieci gazowej mógł popłynąć biometan.
Galia Green Power rozwija kilka projektów na terenie Polski. Spółka chce w ciągu pięciu lat mieć w swoim portfolio 30 biometanowni.
Biometan to przyszłość
Instalacja ma zostać rozbudowana najpierw do 1 MW, ale docelowo – aby działać jako biometanownia – może osiągnąć choćby 2 lub 3 MW. Skala rozbudowy będzie uzależniona od tego, jak dużą przepustowość przyłącza do sieci gazowej uda się uzyskać.
– Kupujemy tylko takie biogazownie, które mają potencjał, by stać się biometonowniami. Iłówiec jest tego przykładem – mówi Marcin Orłowski, prezes Galia Green Power. Wskazuje także, iż biometan ma lepsze perspektywy rozwoju niż biogaz.
9. Kongres Biometanu – sprawdź!
Ekspert szacuje, iż Polska może produkować choćby 9 mld m3 biometanu. Polska w tej chwili zużywa około 18 mld m3 gazu ziemnego rocznie. To oznacza, iż możliwe byłoby zastąpienie połowy tego zużycia właśnie biometanem.
Korzyści dla okolicznych rolników
Biogazownia wnosi duża wartość dodaną dla lokalnej społeczności. Przede wszystkim właściciel instalacji płaci wysokie podatki, które mogą przysłużyć się rozwojowi gminy.
To odnawialne źródło energii wymaga współpracy, zwłaszcza z rolnikami. Dzięki biogazowni otrzymują oni dodatkowe źródło dochodu oraz mogą obniżyć wydatki na nawozy.
Czytaj też: Są pieniądze na biometan. Dziś miał ruszyć nabór wniosków
– Moja kooperacja polega na dostarczaniu substratów do biogazowni – gnojowicy i obornika. Odbieram stąd też poferment – wyjaśnia Szymon Wojciechowski, rolnik współpracujący z Galia Green Power.
Hodowca podkreśla, iż jest to dla niego bardzo korzystne pod względem logistycznym. Zimą nie może składować obornika na polach, co stanowiło dużą uciążliwość. Teraz obornik jest na bieżąco i w całości dostarczany do biogazowni. Jednocześnie rolnik nie traci nawozu organicznego, ponieważ na polu zastępuje go bezodorowy poferment.

2 godzin temu







![Śladami św. Augustyna [DLA TURYSTY I PIELGRZYMA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/Former_city_hall_of_Souk_Ahras.jpg)


.webp)

