Dzięki inwestycjom w odnawialne źródła energii zaoszczędziliśmy ponad 50 miliardów euro

7 godzin temu

Przez lata przeciwnicy transformacji energetycznej powtarzali ten sam argument: odnawialne źródła energii są zbyt drogie, zbyt niepewne i zbyt zależne od dotacji, by zastąpić sprawdzone paliwa kopalne. Dane Międzynarodowej Agencji Energii za 2025 rok całkowicie podważają ten argument. Unia Europejska uniknęła kosztów importu paliw kopalnych w wysokości 51,4 miliarda euro – właśnie dlatego, iż zdecydowała się inwestować w odnawialne źródła energii. Zaczynamy więc czerpać dywidendy z inwestycji w transformację energetyki.

Słońce zaoszczędziło tyle, ile zużywa cała Portugalia

Największym pojedynczym osiągnięciem w europejskim miksie energetycznym w 2025 roku okazała się fotowoltaika. Energia słoneczna wygenerowała ponad 340 TWh i osiągnęła udział 12,5% w miksie energetycznym UE. Produkcja wzrosła rok do roku o ponad 60 TWh – tyle, ile wynosi roczne zapotrzebowanie na energię elektryczną całej Portugalii. Każda ta terawatogodzina to kilowatogodzina, której nie trzeba było kupić w postaci importowanego gazu, ropy czy węgla.

Łączne inwestycje UE w odnawialne źródła energii wyniosły w 2025 roku 90 miliardów euro. Efekt: wartość importu energii spadła o 11,1% do 336,7 miliarda euro, wobec poziomu z roku poprzedniego. Upraszczając – Europa zainwestowała 90 miliardów i zaoszczędziła ponad 50 miliardów tylko w jednym roku. To coraz bardziej przekonująca kalkulacja finansowa, niezależnie od argumentów klimatycznych.

Bufor przed wojną

Oszczędności okazały się wyjątkowo na czasie. Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w Cieśninie Ormuz wywindowały ceny ropy i gazu do poziomów niewidzianych od lat. Kraje uzależnione od importu paliw kopalnych płacą dziś drastycznie więcej za tę samą energię. Europa – przynajmniej częściowo – uchroniła się przed tym szokiem właśnie dzięki temu, iż część swojego zapotrzebowania pokrywa już z własnych, odnawialnych źródeł.

„Transformacja energetyczna Europy przynosi realne korzyści – 51,4 miliardów euro zaoszczędzonych na paliwach kopalnych w ubiegłym roku zostanie przyćmionych przez tegoroczne oszczędności, gdy ceny ropy, gazu i węgla gwałtownie rosną” – powiedział rzecznik organizacji Ember. Marin Gillot z Strategic Perspectives ujął to jeszcze wyraźniej: „Czysta energia to już nie tylko kwestia klimatu – to również strategia gospodarcza i geopolityczna. Im szybciej Europa odejdzie od paliw kopalnych, tym mniej europejscy obywatele i przedsiębiorstwa będą narażeni na szoki cenowe i niestabilność geopolityczną.”

Europa nie jest sama

Europejski sukces wpisuje się w globalny trend. W pięciu największych światowych regionach importujących paliwa – Chinach, UE, Japonii i Korei, Azji Południowo-Wschodniej oraz Indiach – inwestycje w czystą energię łącznie obniżyły rachunki za import paliw kopalnych o około 260 miliardów dolarów w 2025 roku. To kwota, która nie trafiła do budżetów państw eksportujących ropę i gaz, ale pozostała w gospodarkach państw importujących.

A w kwietniu 2026 roku padł kolejny historyczny rekord: po raz pierwszy w historii energia wiatrowa i słoneczna wygenerowały na świecie więcej elektryczności niż gaz – 531 TWh wobec 477 TWh z elektrowni gazowych. Wiatr i słońce odpowiadały za 22% globalnej produkcji energii elektrycznej. Ember zastrzega, iż to wynik jednego miesiąca, sprzyjającego odnawialnym źródłom ze względu na silne wiatry i rosnące nasłonecznienie przy niższym zapotrzebowaniu – ale sam fakt, iż taki miesiąc w ogóle był możliwy, jeszcze niedawno brzmiałby jak fantazja.

Idź do oryginalnego materiału