Hałas w książce Halber ma szeroką definicję. Jest hałasem zarówno dyskursywnym (media społecznościowe, internet, komunikacja w realu), jak i przestrzennym (miasto). Autorka wychodzi mu naprzeciw uzbrojona w swoją wrażliwość. Jako czytelnik poddaję się prawie bez reszty jej narracji. Ktoś mi nazwał to, do czego sam wstydzę się przyznać – bez żonglerki cytatami i wymądrzeniami. Jednak ten efekt uwspólnienia trwa bardzo krótko.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Dużo hałasu o WSZYSTKO. O „Hałasie” Małgorzaty Halber
Powiązane
Polecane
Huti przyznali się do ataku na lotnisko Króla Chalida
21 minut temu
Zabójstwo w Legnicy. Policja zatrzymała podejrzanego
58 minut temu
Drony, patrole i psy ratownicze w akcji
1 godzina temu
Zatrzymała mnie policja! Nie uwierzysz za co!
1 godzina temu

1 rok temu












