Atak setek dronów na Moskwę i obwód moskiewski doprowadził do pożaru rafinerii w Kapotni. Do uderzenia doszło kilka dni po deklaracji Donalda Trumpa o uzgodnieniu przez Rosję i Ukrainę wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną. W tym samym czasie rosyjskie siły kontynuowały ataki na cele na Ukrainie.