Wstaję. Patrzę przez okno. Stawiam czajnik na gazie. Listonosz przyniósł gazetę, no więc zaspana biorę tę gazetę. Spomiędzy listów, gazet i rachunków wypada ulotka i powoli, powoli, jak magiczne piórko w animacji opada na blat. Jak się okazuje takie ulotki trafiły nieproszone do wielu polskich domów w ostatnim tygodniu za pośrednictwem Poczty Polskiej i roznoszących...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Demokracja na sterydach
Powiązane
Więcej gwiazdek Michelina dla polskich restauracji
44 minut temu
Kosiniak-Kamysz ostro do Nawrockiego. „Pępek świata”
45 minut temu
Polecane
Dominacja mistrzów Polski. Mocne otwarcie Legii Warszawa
34 minut temu
Klub Sochana zaprosił Trumpa. Jest reakcja prezydenta
1 godzina temu
Polska nauka jest w stanie agonalnym.
1 godzina temu
Aresztowali funkcjonariuszkę celną. Poważne zarzuty
1 godzina temu
Przyszli policjanci z wizytą w ursynowskim komisariacie
2 godzin temu

2 lat temu











