- Albo pan jest wprowadzony w błąd, albo pan kłamie - tak Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do Karola Nawrockiego, wyjaśniając losy wszystkich z 23 projektów prezydenckich złożonych do laski marszałkowskiej. Marszałek Sejmu przekonywał na konferencji prasowej, iż nie istnieje coś takiego jak "sejmowa zamrażarka".
Czarzasty uderza w Nawrockiego. "Albo pan jest wprowadzony w błąd, albo pan kłamie"

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał na konferencji prasowej, iż w Sejmie znalazły się 23 projekty prezydenckie. Polityk wyjaśnił, iż cztery z nich zostały rozpatrzone, jeden skierowany do pierwszego czytania, dziewięć znajduje się na etapie prac komisjach.
- Jeden projekt był bezprzedmiotowy, trzy projekty zapowiedział rząd i grupy posłów, a dwa projekty są w konsultacji i opiniowaniu. W pozostałych trzech są buble prawne - wymienił Czarzasty.
Czarzasty o prezydenckich projektach. "To jest tak zwana słynna zamrażarka"
- Albo pan jest wprowadzony w błąd, albo pan kłamie - zaznaczył marszałek Sejmu, odpowiadając na zarzuty, iż trzyma projekty prezydenckie w zamrażarce sejmowej.
Marszałek Sejmu opisywał poszczególne punkty prezentacji, która była wyświetlana w trakcie konferencji. Przy omawianiu "bubli prawnych" zaznaczył, iż posiadające je projekty nie zostaną skierowane pod obrady.
Według wskazań Czarzastego chodziło o projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych "Safe zero". Marszałek uzasadnił odmowę procedowania "poważnymi wątpliwościami konstytucyjnymi" oraz negatywną opinią Europejskiego Banku Centralnego.
- Kolejny to projekt o tzw. przywróceniu prawa do sądu - zaznaczył. Marszałek wyjaśnił, iż do niego również zgłoszono obawy o niezgodność z konstytucją oraz negatywną opinię Komisji Weneckiej.
ZOBACZ: Chcą odrzucić weto prezydenta. Czarzasty reaguje na słowa Tuska
Trzecią ustawą miał być projekt "Tani prąd" - na który - jak przekazał marszałek - ma brakować źródeł finansowania.
Wskazując na ustawy bezprzedmiotowe marszałek Sejmu wskazał projekt będący odpowiedzią na rządowy projekt "lex szarlatan". Czarzasty bez ogródek przyznał, iż będzie złośliwy. - Będziemy ją konsultowali pewnie z panem Jerzym Ziębą, bo z tego co wiem, przez pana urzędników został zaproszony do Kancelarii Prezydenckiej - powiedział ironicznie marszałek, wspominając, iż do konsultacji nad rządowym projektem do Pałacu Prezydenckiego przyszedł właśnie ten kontrowersyjny propagator pseudonauki.
- No i zastanawiam się, to jest moja osobista, iż tak powiem, inicjatywa czy nie skierować jej (projektu prezydenckiej ustawy ws. "lex szarlatan" - red.) na Babią Górę, gdyż tam czarownice w takich sprawach, jak zdrowie czasami się wypowiadają - uszczypliwie podsumował polityk.
- I to wszystko to jest tak zwana słynna zamrażarka albo weto marszałkowskie - zaznaczył Czarzasty.
"Albo kłamstwa, albo niechlujstwo". Czarzasty odpowiada Nawrockiemu
- Więc Panie Prezydencie, albo kłamstwa, albo niechlujstwo, albo nieumiejętność - ocenił marszałek. - W sprawie nieumiejętności Kancelaria Sejmu może pomóc, w sprawie kłamstw i niechlujstwa musi pan sobie pomóc sam - dodał.
- Tak nawiasem, powtórzę argumenty, bo może to do pana nie dochodzi, ustawa, którą się przedstawia w Sejmie, zarówno idąca z Senatu, jak i od posłów, jak i z rządu, bądź od prezydenta, musi, panie prezydencie, posiadać źródła finansowania - podkreślił Czarzasty.
Marszałek poinformował też, iż ma informacje, jakie projekty, w tym prezydenckie, wpłyną do Sejmu w najbliższym czasie.
- W tym momencie jest stosowana następująca procedura: czekamy na te projekty, które są zapowiedziane z różnych źródeł, łączymy je i procedujemy poprzez albo komisję sejmową, albo Sejm - wyjaśnił.
ZOBACZ: Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do prezydenta. Chodzi o aferę Zondacrypto
Karol Nawrocki pod koniec sierpnia poinformował o decyzjach ws. kolejnych kilku ustaw. Wezwał wówczas do koalicji rządzącej i marszałka Sejmu, aby "wyjęli te projekty z sejmowej zamrażarki". Wówczas szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zakomunikował we wpisie na X, iż to rozwiązania dotyczące "niższych rachunków za prąd, wsparcia rodzin, CPK, rozwoju polskich portów i bezpieczeństwa państwa, które są blokowane przez rządzącą koalicję"


1 godzina temu









