Dla Węgrów to obraz bez precedensu. Od 1 maja 1957 roku, gdy nadawanie rozpoczęła Magyar Televízió, czarny ekran pojawiał się wyłącznie w czasie poważnych awarii technicznych albo narodowej żałoby. Najbardziej pamiętnym wydarzeniem był 12 grudnia 1993 roku. Przerwano wtedy nagle audycję z powodu śmierci Józsefa Antalla, pierwszego demokratycznie wybranego premiera po upadku komunizmu. Tym razem powód był zupełnie inny – nowe władze państwa rozpoczęły błyskawiczną rewolucję. Przez ostatnich szesnaście lat M1 była istotną częścią systemu stworzonego przez Viktora Orbána. Po przejęciu władzy przekształcił on kanał w całodobową telewizję informacyjną, całkowicie podporządkowaną interesom jego partii, uprawiającą nachalną prorządową agitkę i pomijającą wszelkie niewygodne dla Fideszu fakty.
Czarny ekran zamiast wiadomości. Węgry reformują media publiczne
2 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Czarny ekran zamiast wiadomości. Węgry reformują media publiczne
Powiązane
Biały Dom umywa ręce. Tak odpowiada po słowach Muska
1 godzina temu
Zełenski ostro odpowiada Trumpowi. "Nie mogą wybierać"
1 godzina temu
Tajemniczy pożar statku na wodach terytorialnych kraju NATO
1 godzina temu
Polecane
Radzyń Podlaski. Niezwykłe zwykłe historie (cz. 775)
2 godzin temu
Nadmierna prędkość, alkohol, ucieczka i drift
2 godzin temu
Influencerzy kryminalni w kampanii Ravensburger
3 godzin temu












