Przemysław Czarnek wyraził stanowczy sprzeciw wobec ustawy o osobie najbliższej, czemu dał upust na posiedzeniu Sejmu. Były minister edukacji prosto z mównicy sejmowej wypowiedział słowa, które oburzyły Katarzynę Kotulę. - Pan Czarnek próbował wyprowadzić mnie z równowagi, podgrzać atmosferę, bo nie był przygotowany na merytoryczne argumenty - powiedziała Kotula w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce.