Chow chce dalej rządzić w Toronto

bejsment.com 1 godzina temu

Olivia Chow

Olivia Chow oficjalnie potwierdziła, iż będzie ubiegać się o drugą kadencję na stanowisku burmistrza Toronto. Po miesiącach spekulacji dokumenty rejestracyjne zostały podpisane w poniedziałek rano, kilka miesięcy przed październikowymi wyborami samorządowymi.

Chow podkreśliła, iż na razie skupia się na pracy w ratuszu, a nie na kampanii wyborczej. Wśród najważniejszych wyzwań swojej kadencji wymieniła kryzys mieszkaniowy, korki uliczne oraz rozwój infrastruktury. Burmistrz zaznaczyła, iż chce doprowadzić do wykorzystania blisko 8 miliardów dolarów obiecanych przez rząd federalny i prowincję na wsparcie budownictwa mieszkaniowego.

Kadencja Chow była pełna trudnych decyzji i sporów politycznych. Jednym z najważniejszych wydarzeń było przejęcie przez prowincję odpowiedzialności za Gardiner Expressway i Don Valley Parkway. Dzięki dodatkowemu finansowaniu udało się zakończyć najważniejszy remont Gardinera aż 18 miesięcy przed terminem, choć sama budowa wywołała ogromne korki i frustrację kierowców.

Mimo przyspieszenia prac ruch drogowy pozostaje jednym z największych problemów miasta. Chow zatrudniła dodatkowych agentów ruchu, powołała specjalny zespół do koordynacji robót drogowych i rozpoczęła działania mające usprawnić transport publiczny. Krytycy twierdzą jednak, iż efekty są niewystarczające.

Duże emocje wywołał także konflikt z rządem Douga Forda dotyczący rozbudowy lotniska Billy Bishop i możliwego przejęcia części miejskich terenów zielonych. Chow ostro sprzeciwiała się planom prowincji, broniąc parku Little Norway.

Burmistrz stawiała również na rozwój mieszkań o przystępnych cenach, ochronę lokatorów oraz walkę z pustostanami. Wprowadziła też zmiany w systemie odśnieżania po fali krytyki związanej z zimą 2025 roku.

Kontrkandydatem Chow będzie m.in. radny Brad Bradford, który już oskarżył burmistrz o prowadzenie kampanii za publiczne pieniądze.

Idź do oryginalnego materiału