„Chińczyk” dla Donalda Tuska

2 godzin temu
Pamiętacie jeszcze tę grę? Rzucało się kostką i posuwało pionka o tyle oczek, ile wypadło. Czasem można było stracić kolejkę, czasem przesunąć się do przodu… Często jednak stawało się na polu nakazującym wrócić na linię startu. Okazuje się jednak, iż obecni rządzący najwyraźniej w dzieciństwie (w dietswie* w przypadku rotacyjnego Czarzastego) bawili się czymś innym. [...]
Idź do oryginalnego materiału