Ceny ropy spadają, ale zagrożenie nie minęło. Możliwy skok do 150 dolarów za baryłkę. Zobacz prognozy dla kierowców

52 minut temu

W środę 16 września 2026 roku ceny ropy naftowej na światowych giełdach zanotowały chwilowy spadek, a notowania surowca gatunku Brent ukształtowały się na poziomie około 108 USD za baryłkę. Chociaż informacje o wzroście amerykańskich zapasów paliw przyniosły inwestorom oraz kierowcom chwilową ulgę, analitycy ostrzegają przed pozornym spokojem. Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, w tym ataki na saudyjską infrastrukturę naftową, utrzymują ryzyko nagłego skoku cen choćby do 150 dolarów za baryłkę.

Pole naftowe wydobywające ropę naftową. Obraz poglądowy (Gemini).

Ataki w Arabii Saudyjskiej i blokada szlaków morskich. Ramy rynkowe i geopolityczne

Głównym powodem nerwowości na rynku energii są utrzymujące się zakłócenia w dostawach surowca. Czasowe wyłączenie saudyjskiego ropociągu Wschód-Zachód po atakach w rejonie Rijadu i Medyny oraz zajęcie przez rebelianów Huti strategicznych obszarów w cieśninie Bab al-Mandab doprowadziły do paraliżu kluczowych szlaków handlowych. Francisco Blanch, szef działu badań rynków towarowych w BofA Securities, wskazuje, iż ewentualne trwałe uszkodzenie infrastruktury przesyłowej wywoła gwałtowny i niespotykany dotąd wzrost cen paliw na świecie.

Trwający konflikt międzynarodowy oraz niestabilność wokół Cieśniny Ormuz wywierają bezpośrednią presję na globalną gospodarkę. Kwestie zapewnienia stabilności dostaw oraz monitorowania rynku paliwowego w Polsce regulują przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz.U. z 2023 r. poz. 1685 z późn. zm.), która nakłada na podmioty paliwowe obowiązek utrzymywania zapasów obowiązkowych w celu zagwarantowania bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Wpływ na stacje paliw w Polsce oraz koszty życia w Warszawie

Potencjalny wzrost cen ropy Brent do poziomu 150 USD za baryłkę oznaczałby nieuchronny i drastyczny skok cen benzyny oraz oleju napędowego na dystrybutorach. Skutki podwyżek odczują bezpośrednio mieszkańcy i przedsiębiorcy w dużych aglomeracjach. W Warszawie gwałtowny wzrost cen paliw wpłynie nie tylko na budżety kierowców tankujących na stacjach w dzielnicach Wola, Mokotów czy w Śródmieściu, ale przełoży się także na wyższe koszty funkcjonowania stołecznego transportu miejskiego oraz wzrost cen usług dostawczych i żywności.

Ekonomiści podkreślają, iż obecny spadek cen ma charakter wyłącznie tymczasowy, a inwestorzy powinni przygotować się na utrzymanie wysokiej zmienności notowań w kolejnych miesiącach 2026 roku.

Jak krok po kroku przygotować się na wahania cen paliw na rynku

Zobacz zestaw practical porad, które pomogą ograniczyć koszty paliwa w okresie niepewności rynkowej:

  • Monitoruj hurtowe cenniki paliw u krajowych producentów – śledź komunikaty rafinerii, aby przewidzieć zmiany cen na warszawskich stacjach z kilkudniowym wyprzedzeniem.
  • Korzystaj z programów lojalnościowych i aplikacji rabatowych – łącz zniżki sieciowe z kartami oferującymi cashback na stacjach na Woli czy Mokotowie.
  • Rozważ korzystanie z transportu publicznego w Warszawie – przy wysokich stawkach paliwa wykorzystaj Warszawską Kartę Miejską oraz metro w Śródmieściu.
  • Stosuj zasady ecodrivingu na co dzień – dbaj o odpowiednie ciśnienie w oponach, płynność jazdy i usuwaj zbędne obciążenia z auta, co redukuje spalanie o 10–15 proc.
  • Tankuj paliwo z wyprzedzeniem przed zapowiadanymi skokami giełdowymi – ubiegaj reakcje detaliczne stacji benzynowych po niepokojących doniesieniach z Bliskiego Wschodu.

Źródło: forsal

Idź do oryginalnego materiału