Ceny paliw znów zaskoczyły. Tyle za benzynę, diesel i LPG zapłacisz po 3 czerwca

1 godzina temu

Kierowcy przed długim weekendem mogą tankować po jednych z najniższych cen od wielu miesięcy. Na części stacji benzyna 95 kosztuje już 5,70 zł za litr, a autogaz utrzymuje się poniżej 3,70 zł. Eksperci ostrzegają jednak, iż okres taniego paliwa może nie potrwać długo – rosnące ceny ropy na światowych rynkach mogą niedługo przełożyć się na podwyżki przy dystrybutorach.

Dystrybutor paliwa | Fot. Warszawa w Pigułce.

Ceny paliw zaskoczyły kierowców. Benzyna już po 5,70 zł, ale eksperci ostrzegają przed zmianą trendu

Kierowcy przed długim weekendem mogą tankować taniej niż jeszcze kilka tygodni temu. Na części stacji benzyna 95 kosztuje już 5,70 zł za litr, a ceny LPG pozostają jednymi z najniższych od miesięcy. Eksperci ostrzegają jednak, iż sytuacja może się gwałtownie zmienić. Na światowych rynkach drożeje ropa, a napięcia na Bliskim Wschodzie budzą obawy o kolejne podwyżki.

Nowe limity cen paliw od 4 czerwca

Ministerstwo Energii opublikowało nowe maksymalne ceny detaliczne paliw obowiązujące w dniach 4-5 czerwca 2026 roku. Zgodnie z komunikatem stacje nie będą mogły przekroczyć określonych poziomów cenowych.

Benzyna 95: maksymalnie 5,94 zł/l

Benzyna 98: maksymalnie 6,52 zł/l

Olej napędowy: maksymalnie 6,40 zł/l

To oznacza, iż wielu kierowców wybierających się na długi weekend może liczyć na stosunkowo stabilne ceny przy dystrybutorach.

Benzyna po 5,70 zł. Taka cena pojawiła się na jednej ze stacji

Największe zaskoczenie przyniosły ceny odnotowane 3 czerwca na wybranych stacjach paliw. W jednym z marketów benzyna 95 została wystawiona za 5,70 zł za litr, co było najniższą ceną w zestawieniu.

Na większości pozostałych stacji ceny benzyny oscylowały wokół poziomu 5,94-5,95 zł za litr.

Również ceny diesla utrzymywały się poniżej nowego limitu ministerialnego. W zależności od sieci kierowcy płacili od 6,18 zł do 6,39 zł za litr.

Najtańszy autogaz kosztował około 3,69 zł za litr.

Diesel przez cały czas wyraźnie droższy od benzyny

Choć ceny benzyny i oleju napędowego spadły w ostatnich tygodniach, różnica między nimi pozostaje zauważalna. Kierowcy samochodów z silnikami Diesla przez cały czas płacą za paliwo więcej niż właściciele aut benzynowych.

Powodem są przede wszystkim ceny hurtowe oraz sytuacja na rynku rafineryjnym. W ostatnich dniach benzyna taniała szybciej niż olej napędowy, co przełożyło się na różnice widoczne przy dystrybutorach.

Efekt jest prosty – kierowcy tankujący ON przez cały czas muszą liczyć się z wyższymi kosztami podróży.

Promocje przed długim weekendem

Przed Bożym Ciałem część sieci paliwowych uruchomiła dodatkowe promocje dla klientów. W niektórych przypadkach paliwa premium można było zatankować niemal w cenie standardowych odmian.

Wybrane stacje oferowały również kupony rabatowe pozwalające obniżyć cenę paliwa choćby o kilkadziesiąt groszy na litrze.

To element walki o klientów przed jednym z najbardziej intensywnych okresów podróżowania w pierwszej połowie roku.

Warszawa: kierowcy aktywnie szukają najtańszych stacji

W Warszawie różnice cen między poszczególnymi stacjami również pozostają zauważalne. Kierowcy coraz częściej korzystają z aplikacji i porównywarek cen paliw, aby znaleźć najkorzystniejszą ofertę.

Szczególnie duże zainteresowanie budzą stacje zlokalizowane przy marketach oraz obiektach handlowych, gdzie ceny bywają niższe niż przy głównych trasach wylotowych ze stolicy.

Przy tankowaniu 50 litrów różnica wynosząca 20-30 groszy na litrze może oznaczać oszczędność kilkunastu złotych podczas jednego tankowania.

Niepokój na rynku ropy. Eksperci ostrzegają przed podwyżkami

Choć w tej chwili kierowcy korzystają z relatywnie niskich cen, sytuacja na światowych rynkach może gwałtownie wpłynąć na polskie stacje paliw.

Analitycy zwracają uwagę na napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz wzrost cen ropy Brent. W ostatnich dniach baryłka podrożała z około 93 do blisko 98 dolarów.

Jeżeli trend się utrzyma, rafinerie mogą zacząć podnosić ceny hurtowe, a to zwykle po kilku dniach przekłada się na ceny detaliczne.

Prognozy na kolejny tydzień

Z najnowszych prognoz wynika, iż między 8 a 14 czerwca średnie ceny paliw mogą wynosić:

Benzyna 95: 5,93-6,07 zł/l

Benzyna 98: 6,53-6,67 zł/l

Diesel: 6,42-6,54 zł/l

LPG: 3,49-3,58 zł/l

Oznacza to, iż dla benzyny i diesla możliwe są niewielkie wzrosty, natomiast autogaz przez cały czas pozostanie najtańszym paliwem dostępnym na rynku.

Co to oznacza dla Ciebie? Najbliższe dni mogą być najlepszym momentem na tankowanie

– jeżeli planujesz wyjazd na długi weekend, sprawdź ceny na kilku stacjach;

– korzystaj z aplikacji porównujących ceny paliw;

– zwracaj uwagę na promocje sieci paliwowych;

– rozważ zatankowanie przed ewentualnymi podwyżkami wynikającymi ze wzrostu cen ropy;

– kierowcy aut na LPG przez cały czas mogą liczyć na najniższe koszty przejazdu.

Obecne ceny należą do najkorzystniejszych od wielu miesięcy. Jednak sytuacja na światowych rynkach pokazuje, iż okres taniego paliwa może nie potrwać długo.

Idź do oryginalnego materiału