Premier Mark Carney stwierdził, iż jest gotowy odesłać swoich negocjatorów z powrotem do stołu negocjacyjnego z administracją Trumpa, gdy tylko USA pokażą, iż chcą prawdziwego partnerstwa gospodarczego i przestaną traktować Kanadę jako „państwo zależne”.
„Kiedy Amerykanie pierwsi usiądą do stołu negocjacyjnego, z adekwatnym nastawieniem do naszych sektorów i w ramach prawdziwego partnerstwa, to oczywiście, iż usiądziemy do stołu negocjacyjnego” – powiedział Carney w poniedziałek w Lévis w Quebecu.
„Podejście przy stole negocjacyjnym, iż Kanada jest spółką zależną Stanów Zjednoczonych, iż kanadyjski przemysł będzie w gorszej sytuacji niż amerykański, iż ustalimy warunki, które z czasem spowodują, iż kanadyjski przemysł będzie musiał stawiać czoła ciągłym przeciwnościom – to nie jest coś, na co możemy się zgodzić” – powiedział Carney.
W weekend cła w wysokości 50% objęły eksport Kanady do USA o wartości około 28 miliardów dolarów.
Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek w mediach społecznościowych, iż cła na kanadyjskie samochody, części samochodowe i stal wzrosną do 50 procent od 1 stycznia.
Pytany o swoją reakcję na najnowszą groźbę Trumpa, Carney powiedział, iż kontratak Trumpa nie tylko nie był zaskoczeniem, ale iż stanowił kolejny dowód na to, iż administracja zmierza w tym kierunku.
„Podczas negocjacji widzieliśmy, iż Amerykanie chcą zniszczyć nasze duże gałęzie przemysłu, w tym przemysł samochodowy i aluminiowy, stosując nieuczciwe warunki negocjacyjne” – powiedział Carney.
„To jeden z głównych powodów, dla których powiedzieliśmy „nie” i odeszliśmy. To była zła umowa”.
W poniedziałek premier prowincji Ontario Doug Ford zasugerował w licznych wystąpieniach medialnych, iż Kanada powinna wprowadzić dodatkową opłatę do energii elektrycznej wysyłanej do USA w odpowiedzi na ostatnie cła Trumpa.
„Musimy się spotkać i wspólnie zdecydować, czy wprowadzić dopłaty do prądu”.
Premier uzasadniał taką decyzję stwierdzeniem, iż przesyłanie energii do Stanów Zjednoczonych w celu wykorzystania jej do wytwarzania produktów konkurujących z tymi wytwarzanymi w Kanadzie staje się coraz mniej sensowne.
Pytany, czy popiera ten ruch, Carney odpowiedział, iż USA jest zależne od Kanady w zakresie energii, kluczowych minerałów, głównych części samochodowych i innych produktów przemysłowych — pomimo przeciwnych zapewnień Trumpa.
„Ale zachowamy spokój, będziemy pozytywnie nastawieni… i tak, jeżeli zajdzie potrzeba podjęcia innych działań, zobaczymy. Ale zaczynamy od pozytywnych inicjatyw, takich jak ta dzisiaj” – powiedział Carney.
Premier udał się do Lévis, aby ogłosić przyznanie 11,3 miliardów dolarów dofinansowania dla przemysłu stoczniowego w Quebecu na budowę sześciu nowych lodołamaczy dla kanadyjskiej straży przybrzeżnej z wykorzystaniem kanadyjskiej stali.
Premier prowincji Quebec Christine Fréchette, która również uczestniczyła w wydarzeniu, powiedziała, iż na razie jej prowincja zamierza skupić się na tym, co może zrobić, aby wzmocnić gospodarkę, i nie rozważała jeszcze wprowadzenia dopłat do energii elektrycznej przeznaczonej dla USA
„Nic nie jest wykluczone. Wkraczamy w nową fazę” – powiedział Fréchette.
Podczas gdy Carney stwierdził, iż jego zespół powróci do stołu negocjacyjnego tylko pod pewnymi warunkami, wiceprezydent USA JD Vance zasugerował, iż rozmowy „wciąż realizowane są i chcę podchodzić do tego procesu z szacunkiem”.
Vance powtórzył komentarz swojego prezydenta, iż Kanada i Chiny to dwa „najgorsze kraje na świecie pod względem polityki handlowej”.
Wiceprezydent powiedział: “Kanada jest krajem, który niedoinwestował swoje siły zbrojne i który dosłownie zostałby zaatakowany przez obcy kraj, gdyby nie parasol ochronny Stanów Zjednoczonych Ameryki” – powiedział.
„Jak Kanada faktycznie na to reaguje? Traktując mieszkańców Maine sprawiedliwie? Nie. Nakładają absurdalne cła i inne cła pozataryfowe na produkty z Maine sprowadzane do Kanady i nie oczekują, iż Maine lub ktokolwiek inny będzie się temu przeciwstawiać? Mamy tego dość” – powiedział.















