Całkowity zakaz reklamy alkoholu? „Przecież trzeba Wami kierować”

1 dzień temu

Karę grzywny od 30 tys. zł do 1 mln zł, a choćby ograniczenia wolności za złamanie całkowitego zakazu reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych przewiduje przyjęta przez Sejm ustawa, wprowadzająca takie regulacje.

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przewiduje wprowadzenie nocnej prohibicji w całym kraju w godz. 22.00 – 6.00 (z zakazu mają być wyłączone między innymi lokale gastronomiczne, a także całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa (również bezalkoholowego). Ustawa, o ile oczywiście przejdzie cały proces legislacyjny wraz ze złożeniem pod nią podpisu przez prezydenta, ma wejść w życie 1. stycznia 2027 roku.

Do regulacji bardzo krytycznie odnieśli się przedstawiciele branży piwowarskiej i winiarskiej, zwracając uwagę na to, iż logotypy producentów będą musiały zniknąć choćby ze szklanek, podkładek, lodówek, parasolek w ogródkach, namiotów na festiwalach czy fanpage’ów w mediach społecznościowych.

Do zapisów dotyczących piwa bezalkoholowego, dodajmy, bezpośrednio odniósł się na FB Piotr Nejmański z goleniowskiego Chmielu Do Uwolnienia (na zdjęciu).

To jest reklama bezalkoholowej Miłosław IPA z Browaru Fortuna, której możecie napić się dziś w Chmielu prosto z beczki. Sejm uznał wczoraj, iż taka reklama jest dla Was zagrożeniem i za rok, dwa prawdopodobnie już jej nie zobaczycie. Przyznajcie sami, iż sięgacie po bezalko tylko po to, żebyśmy szybciej zmienili beczkę na normalny, alkoholowy krafcik, a to, iż połowa naszych dzisiejszych zamówień to piwa 0%, jest po prostu czystą złośliwością. Żaden to trend ani świadomy kierunek konsumencki. Przecież nie decydujecie o sobie i trzeba Wami kierować, napisał.

Ustawa tymczasem została przekazana do Senatu, który ma 30 dni na jej rozpatrzenie (może przyjąć ją bez zmian, wprowadzić poprawki lub odrzucić).

Idź do oryginalnego materiału