Za kilka dni mieszkańcy Pionek pójdą do urn (31 maja), by odpowiedzieć na jedno z najważniejszych pytań w lokalnej demokracji: czy burmistrz przez cały czas powinien sprawować władzę?. I niezależnie od tego, kto jak zagłosuje, jedno jest dziś najważniejsze, żeby w ogóle pójść i oddać głos.
Bo referendum nie jest wojną. Nie jest „zamachem”. Nie jest „atakowaniem miasta”. Referendum jest jednym z najbardziej demokratycznych narzędzi, jakie mają mieszkańcy. To mechanizm zapisany w prawie właśnie po to, by społeczeństwo mogło reagować wtedy, gdy uzna, iż osoba wybrana do rządzenia utraciła zaufanie.
W demokracji obywatel nie oddaje władzy raz na zawsze. Mieszkańcy wybierają burmistrza. Ale równie ważne jest to, iż mogą go również odwołać. I właśnie dlatego referendum jest świętem demokracji.
Burmistrz nie jest właścicielem miasta
W polskich samorządach przez lata utrwaliło się niebezpieczne przekonanie, iż po wygranych wyborach burmistrz dostaje „mandat nietykalności” na całą kadencję. Tymczasem samorząd nie jest prywatnym folwarkiem polityków. Burmistrz jest pracownikiem mieszkańców! To mieszkańcy płacą jego pensję. To mieszkańcy finansują urząd. To mieszkańcy oddają władzę w wyborach i mają pełne prawo tę władzę odebrać, jeżeli uznają, iż została źle wykorzystana. Nie trzeba się tego bać. Nie trzeba się tego wstydzić. To nie jest destabilizacja miasta. To właśnie demokracja w praktyce.
Największym zagrożeniem dla demokracji jest obojętność
Od tygodni w przestrzeni publicznej pojawiają się głosy próbujące zniechęcać mieszkańców do udziału w referendum. Padają argumenty o „kosztach”, „niepotrzebnym zamieszaniu”, „szkodzeniu miastu”, a czasem wręcz sugestie, iż najlepiej byłoby po prostu zostać w domu. To strategia znana w całej Polsce. Bo najłatwiej wygrać referendum wtedy, gdy ludzie nie pójdą głosować. Tyle iż bojkot referendum nie jest obywatelską postawą. Jest oddaniem decyzji innym.
Demokracja nie działa wtedy, gdy mieszkańcy milczą. Demokracja działa wtedy, gdy mieszkańcy idą do urn, niezależnie od tego, czy głosują „za”, czy „przeciw”. Brak udziału nie jest neutralnością. Jest rezygnacją z wpływu.
Kraków właśnie pokazał, iż mieszkańcy mają siłę
W minioną niedzielę Polska obserwowała referendum w Krakowie. Mieszkańcy zdecydowali tam o odwołaniu prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Frekwencja przekroczyła wymagany próg, a zdecydowana większość głosujących opowiedziała się za odwołaniem włodarza miasta.
To wydarzenie pokazało coś bardzo ważnego, mieszkańcy naprawdę mają wpływ na władzę. I co równie istotne świat się od tego nie zawalił. Miasto przez cały czas funkcjonuje. Instytucje działają. Demokracja zadziałała dokładnie tak, jak została zaprojektowana. Referendum nie jest katastrofą ustrojową. Jest bezpiecznikiem demokracji.
Strach przed referendum to strach przed mieszkańcami
Każda władza lubi wysokie poparcie. Każda władza lubi wygodne rządzenie. Ale dojrzała demokracja polega również na gotowości do poddania się ocenie mieszkańców także w trakcie kadencji. o ile burmistrz ma realne poparcie mieszkańców, referendum to potwierdzi. o ile mieszkańcy uznają, iż stracili zaufanie, również mają prawo to powiedzieć.
I właśnie dlatego próby zniechęcania ludzi do udziału w głosowaniu są tak niebezpieczne. Bo w praktyce sprowadzają się do jednego przekazu: „nie korzystajcie ze swojego prawa”. A przecież o demokrację walczy się właśnie wtedy, gdy obywatele korzystają z narzędzi, które daje im państwo.
To nie jest głosowanie za politykiem. To głosowanie za podmiotowością mieszkańców
W niedzielę prawdopodobnie wielu mieszkańców Pionek pójdzie do urn z różnych powodów. Jedni będą chcieli odwołania burmistrza. Inni zagłosują przeciw. Jeszcze inni pójdą po prostu dlatego, iż uważają, iż mieszkańcy mają prawo decydować. I to ostatnie może być dziś najważniejsze. Bo referendum nie dotyczy wyłącznie jednej osoby. Dotyczy odpowiedzi na pytanie: kto naprawdę jest gospodarzem miasta?
Politycy przychodzą i odchodzą. Kadencje mijają. Ale mieszkańcy zostają. Dlatego 31 maja warto pójść do lokalu wyborczego. Nie ze strachu. Nie z obowiązku. Ale z przekonania, iż demokracja działa tylko wtedy, gdy obywatele mają odwagę z niej korzystać.
/Drodzy Mieszkańcy – korzystajcie ze swoich praw – Redakcja Pionki24/










![Zakończono weryfikację wniosków na mieszkania KTBS przy ul. Kosmicznej [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-05/Osiedle_KTBS_przy_ul._Kosmicznej__5_.jpg)




