Bez stabilnych i przejrzystych regulacji biogazownie pozostają inwestycjami skomplikowanymi, kosztownymi i czasochłonnymi. W materiale przygotowanym przez Newseria Biznes głos w tej sprawie zabrali Piotr Włodawiec, ekspert w zakresie regulacji rynku energii, oraz Artur Zawisza, prezes Unii Pracodawców i Producentów Przemysłu Biogazowego i Biometanowego.
Jak podkreślają rozmówcy, kluczowym krokiem, który pozwoliłby uruchomić nowe inwestycje, jest odblokowanie przepisów biometanowych i wyodrębnienie ich z zawetowanej tzw. „ustawy wiatrakowej”. Połączenie regulacji dotyczących dwóch odmiennych sektorów energetyki doprowadziło do wstrzymania całego procesu legislacyjnego – a tym samym do zamrożenia części inwestycji, które mogłyby już dziś wzmacniać krajowy system energetyczny.
– Moim zdaniem należałoby wyłączyć biogazownie i biometanownie jako oddzielną kategorię odnawialnych źródeł energii, bo one są sterowalne i nie są pogodozależne – podkreśla Piotr Włodawiec.
Zapraszamy do oglądania: LINK

9 miesięcy temu







![Olsztyn. Pod okiem kamer "dobierał się" do robota w galerii. Policja szuka fana kosmicznego uniwersum [WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47606/a9e9be24a2ea3af7806604e732a3cb90.jpg)



