Według 36,4 proc. badanych w dzisiejszych czasach to nie liczba żołnierzy z USA decyduje o bezpieczeństwie Polski. 25,8 proc. respondentów uważa z kolei, iż ważniejsza jest liczebność naszej armii - wynika z najnowszego sondażu IBRiS.
Bezpieczeństwo Polski a obecność żołnierzy z USA. Najnowszy sondaż

IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" zbadał, czy zdaniem Polaków bezpieczeństwo naszego kraju jest wprost zależne od obecności wojska USA.
Żołnierze USA w Polsce. Co decyduje o naszym bezpieczeństwie? Sondaż
Sondaż przeprowadzono po zamieszaniu związanym ze wstrzymaniem rotacji do Polski ciężkiej brygady wojsk amerykańskich.
Według 36,4 proc. badanych w dzisiejszych czasach to nie liczba żołnierzy z USA decyduje o bezpieczeństwie. 25,8 proc. respondentów uważa z kolei, iż ważniejsza jest liczebność naszej armii.
ZOBACZ: Żołnierze USA w Europie, nowy komunikat Pentagonu. "Realizacja programu Trumpa"
18,7 proc. ankietowanych twierdzi, iż bezpieczeństwo Polski jest wprost zależne od liczby żołnierzy amerykańskich i powinno być ich więcej. Podobnego zdania jest 17,4 proc. respondentów, jednak ich zdaniem nie ma potrzeby, aby lokować w Polsce jeszcze więcej żołnierzy zza oceanu.
Zdania na ten temat nie ma 1,7 proc. pytanych.
Badanie IBRIS dla "Rz" zostało przeprowadzone metodą CATI w dniach 22-23.05.2026 r. na 1067-osobowej grupie respondentów.
USA wyślą do Polski 5 tys. żołnierzy
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w ubiegłym tygodniu, iż Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Karola Nawrockiego i "relację z nim".
"W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, iż Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump" - napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social, nie ujawniając szczegółów dotyczących tej decyzji.
ZOBACZ: Amerykańscy żołnierze w Polsce. Szef MON przekazał ważne informacje
We wtorek z kolei opublikowany został nowy projekt ustawy o wydatkach na obronność USA, opracowany przez szefa komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów Mike'a Rogersa. 500-stronicowy dokument nie tylko podkreśla znaczenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce, ale też zachęca Departament Wojny do zwiększania obecności na wschodniej flance NATO.
W ustawie zawarto krytykę decyzji o wstrzymaniu rotacji wojsk w Polsce. Podkreślone zostało znaczenie dwóch amerykańskich brygad pancernych nad Wisłą w cel odstraszania Rosji. Rogers w sposób pośredni zachęcił także Pentagon do stałej obecności brygady w Polsce.


1 godzina temu








