Bezpieczeństwo pod pełnymi żaglami. Samorząd wspiera opolski WOPR

opowiecie.info 1 godzina temu

Woda to żywioł, który nie wybacza błędów, ale wybacza coraz rzadziej dzięki profesjonalnemu wsparciu. Wicemarszałek Zbigniew Kubalańca przekazał ratownikom opolskiego WOPR-u 300 tysięcy złotych, które zamienią się w patrole, nowoczesny sprzęt i godziny czujności nad regionalnymi akwenami. To kolejny krok w budowaniu „bezpiecznej marki” Opolszczyzny.

W stanicy WOPR w Turawie zapachniało nowością i profesjonalizmem. Głównym bohaterem spotkania – obok ratowników – stał się lśniący skuter wodny z platformą ratunkową. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej inwestycji, jakie Samorząd Województwa Opolskiego realizuje we współpracy z pasjonatami bezpieczeństwa wodnego.

Inwestycja w życie, nie tylko w sprzęt

Przekazane 300 tysięcy złotych to nie tylko cyfry w urzędowych dokumentach, ale realna obecność ratowników tam, gdzie turyści czują się najbardziej swobodnie, a przez to – najmniej czujnie. Fundusze zostaną przeznaczone na:

  • Mobilność i zasięg: Patrole na Jeziorach Turawskich, zbiornikach nyskich oraz rzece Odrze.

  • Gotowość techniczną: Modernizację stanic w Januszkowicach, Dębowej czy Brzegu oraz serwis łodzi.

  • Technologię: Zakup nowoczesnej łączności radiowej i mocnych silników motorowych.

  • Edukację: Profilaktyczne spotkania z najmłodszymi, by „Bezpieczny wypoczynek” nie był tylko pustym hasłem.

„Naszym priorytetem jest, aby każdy mieszkaniec i turysta wypoczywający nad opolskimi wodami czuł, iż czuwa nad nim profesjonalna opieka. Te 300 tysięcy złotych to paliwo dla bezpieczeństwa – dosłownie i w przenośni. Kupujemy czas reakcji, nowoczesną technologię i spokój ducha rodzin wypoczywających nad naszymi jeziorami” – podkreślał wicemarszałek Zbigniew Kubalańca.

Milionowy mur ochrony

Warto spojrzeć na to wydarzenie w szerszym kontekście. Dzisiejsza umowa to element konsekwentnej strategii. W latach 2023–2026 Samorząd Województwa Opolskiego wpompował w system ratownictwa wodnego ponad milion złotych (1 056 956 zł).

Za tę kwotę flota WOPR wzbogaciła się o łodzie, skutery, a choćby drony, które pozwalają na lokalizację tonącego w trudnym terenie. Jak zaznaczają sami ratownicy: „Dobry sprzęt to dla nas pewność, iż gdy ruszymy na pomoc, nie zawiedzie nas technika. Ale te środki to także szkolenia kadry. Bo choćby najlepszy skuter potrzebuje świetnie wyszkolonego operatora”.

Gdzie spotkasz ratowników?

Dzięki dofinansowaniu, profesjonalna opieka będzie widoczna nie tylko w głównych kurortach, ale i w miejscach dotychczas mniej nasyconych obecnością służb:

  1. Akweny: Turawa, Nysa, Januszkowice, Dębowa.

  2. Rzeki: Odra na całej długości regionu.

  3. Stanice: Turawa i Skorochów z dyżurami bosmańskimi.

Opolszczyzna stawia na turystykę aktywną, a ta nierozerwalnie wiąże się z wodą. Dzięki wsparciu samorządu, „niebieskie mundury” WOPR-u będą obecne wszędzie tam, gdzie bije turystyczne serce regionu. Bo bezpieczeństwo to nie luksus – to fundament udanego urlopu.

Fot. UMWO

Idź do oryginalnego materiału