Afekt bez powrotu / gorzki

publixo.com 9 godzin temu

Ostro ścięty presją czasu sznurek zwisa.
Stanął dzień, noc nie mogła oddychać.
Jak uszkodzony zegar ścienny serca
tykają nierówno, próbując nadrobić
za to jedno, które powinno bić jeszcze.
Nie ci cierpią, których wywołano na koniec.

Zatrute tętnice przeniosły furię rozkazu
źle pojętej zemsty z bezradnej rozpaczy:
od ciężaru ponad żrącą tajemnicą krwi
iskrząc na linii głosu podsycającego żal
w koszmarny moment ciszy złego ducha,
który znalazł lukę w przestrzeni dnia.

Dlaczego ból pamięci kiełkował w ciszy,
ślepy na bliskie ramię bez warunków?
Ukryte próby uśmierzania na zawsze
znane były tylko przypadkowym gapiom.
Nieme oznaki otchłani więdły w oczach,
zanim zostały dostrzeżone czystą łzą.


24.06.2021/27.09.2023
Idź do oryginalnego materiału