Od 1 stycznia 2027 roku każdy Polak będzie mógł założyć Osobiste Konto Inwestycyjne i trzymać na nim do 100 tysięcy złotych całkowicie poza zasięgiem podatku od zysków kapitałowych. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, realizowane są prace w Sejmie. Brzmi prosto – ale jest jeden szczegół, który zaskoczy każdego, kto ma już odłożone pieniądze i myśli, iż wystarczy poczekać do nowego roku.
Rozłożony plik banknotów stu i dwustuzłotowych. Fotografia poglądowa. Fot. Warszawa w PigułceCzym jest OKI i jak działa – bez żargonu
OKI, czyli Osobiste Konto Inwestycyjne, to dobrowolne konto do oszczędzania i inwestowania z przywilejem podatkowym. Każdy Polak po 18. roku życia będzie mógł otworzyć OKI w banku, domu maklerskim lub innej uprawnionej instytucji. Konto ma charakter osobisty – nie można go zakładać wspólnie z małżonkiem ani dzielić z kimkolwiek innym. Za to można mieć ich kilka u różnych instytucji jednocześnie, bo limity liczy się łącznie dla wszystkich OKI danej osoby.
Zasada działania jest prosta: odsetki z lokat, zyski ze sprzedaży akcji, dywidendy, zyski z funduszy inwestycyjnych – wszystko to, co normalnie podlega 19-procentowemu podatkowi Belki, na OKI jest z niego zwolnione. Warunek: łączna wartość aktywów nie może przekraczać limitu zwolnienia. Pieniądze można wpłacać i wypłacać w dowolnym momencie – nie ma okresu blokady jak w IKE czy IKZE.
Dwa limity, o których mało kto mówi
Tu zaczyna się komplikacja, której nie widać w hasłach reklamowych. OKI nie ma jednego limitu – ma dwa, zależne od rodzaju aktywów. Aktywa inwestycyjne denominowane w złotych – czyli akcje, obligacje, fundusze inwestycyjne i inne instrumenty finansowe dopuszczone do obrotu – są zwolnione z podatku do 100 tysięcy złotych. Aktywa oszczędnościowe denominowane w złotych – czyli lokaty bankowe i depozyty – są zwolnione tylko do 25 tysięcy złotych. Łącznie ze wszystkich OKI danej osoby limit zwolnienia nie może przekroczyć 100 tysięcy złotych.
Co się dzieje po przekroczeniu limitu? Pojawia się nowy podatek – i uwaga, to nie jest podatek od zysku, ale podatek od wartości aktywów. W 2027 roku jego stawka ma wynosić 0,85 proc. Oznacza to, iż jeżeli masz na OKI akcje o wartości 130 tysięcy złotych i kończysz rok na stracie, i tak zapłacisz podatek od nadwyżki 30 tysięcy złotych, czyli 255 złotych. Mechanizm jest odwrócony względem podatku Belki – nie liczy się wynik inwestycji, liczy się sama wartość portfela.
Podatek Belki nie znika. OKI to wyjątek, nie rewolucja
Tu trzeba być precyzyjnym, bo na rynku krąży sporo nieścisłości. Ustawa o OKI nie likwiduje podatku od zysków kapitałowych. Podatek Belki obowiązuje przez cały czas dla wszystkich środków poza OKI – na zwykłych lokatach, kontach maklerskich i funduszach inwestycyjnych bez „znacznika OKI”. OKI to szczelnie odgraniczony wyjątek: nie płacisz podatku Belki wyłącznie od zysków wypracowanych przez aktywa trzymane na tym konkretnym koncie i mieszczące się w limicie zwolnienia. Koalicja Obywatelska obiecywała w wyborach całkowite zniesienie podatku Belki do 100 tys. zł – OKI jest kompromisem, nie realizacją tej obietnicy.
Haczyk z „nowymi pieniędzmi” – i co zrobić przed końcem roku
To jest ten szczegół, o którym źródłowy artykuł Business Insidera słusznie ostrzega. Na OKI można wpłacić wyłącznie „nowe” pieniądze – czyli środki, które trafią na konto po jego otwarciu, od 1 stycznia 2027 roku. Nie można „przenieść” istniejącej lokaty, portfela akcji ani środków z konta oszczędnościowego do OKI zachowując ciągłość podatkową. Żeby korzystać ze zwolnienia, pieniądze muszą faktycznie wpłynąć na OKI już jako środki na tym koncie.
Co z tego wynika praktycznie dla kogoś, kto ma dziś 100 tysięcy złotych na lokacie lub koncie oszczędnościowym? Lokata, która zapadnie po 1 stycznia 2027 roku, wygeneruje odsetki obłożone podatkiem Belki – chyba iż po wypłacie natychmiast wpłacisz środki na OKI i tam je zainwestujesz od nowa. Dlatego eksperci finansowi już teraz rekomendują, żeby przy odnawianiu lokat wybierać krótsze okresy – tak by lokata wygasała w okolicach początku 2027 roku i można było środki od razu przekierować na OKI. Lokata zawarta dziś na 12 miesięcy wypada idealnie. Zawarta na 18 miesięcy – już nie.
Kto i gdzie otworzy OKI od stycznia 2027?
OKI będą oferować banki, domy maklerskie, towarzystwa funduszy inwestycyjnych i inne uprawnione instytucje finansowe. Związek Banków Polskich i Izba Domów Maklerskich sygnalizowały w toku konsultacji publicznych pewne problemy techniczne z wdrożeniem – między innymi z tego powodu pierwotny termin startu przesunięto z 1 lipca 2026 na 1 stycznia 2027 roku. Rozliczenie z fiskusem będzie odbywać się przez e-Urząd Skarbowy – zeznanie o wartości aktywów składa się elektronicznie między 15 marca a 31 maja roku następnego. Tradycyjnego „papierowego” zeznania w tej sprawie nie będzie.
Co to oznacza dla Ciebie, jeżeli masz dziś oszczędności do 100 tys. zł?
Jeśli trzymasz pieniądze na lokacie lub koncie oszczędnościowym – sprawdź teraz, kiedy kończy się Twoja umowa. Lokaty kończące się po 1 stycznia 2027 roku przyniosą odsetki obłożone podatkiem Belki jak zwykle. jeżeli masz wybór, wybieraj dziś lokaty z terminem do końca 2026 roku – tak by móc wpłacić środki na OKI od pierwszego dnia jego działania. jeżeli inwestujesz w akcje lub fundusze – rozważ, czy nie warto poczekać ze sprzedażą aktywów do otwarcia OKI, tak by potencjalne zyski od razu „pracowały” pod ochroną nowego zwolnienia. OKI nie jest rewolucją podatkową, ale przy 100 tysiącach złotych oszczędności i stopie lokaty rzędu 4,5 proc. rocznie oznacza realną oszczędność – choćby 855 złotych podatku rocznie, których nie oddasz fiskusowi.

2 godzin temu







![[FOTO] "Tradycja walki" przy bibliotece. Były zawody i walki pokazowe na ringu](https://img.czecho.pl/2026/06/praktyki_sztuki_walki_cz_3_pojedynki_pokazowe_df43.jpg)

![Rekonstrukcja szturmu na ruiny zamku [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/06/bitwa-o-tarnow-fot.-artur-gawle0048.jpg)

