Dzień później, 16 sierpnia, sytuacja powtórzyła się. Z VI sekcji drogi wodnej wyłowiono już około 157 kg śniętych ryb, w większości leszcza, karpia i okonia. Na pozostałych odcinkach Kanału Gliwickiego nie stwierdzono podobnych przypadków.
– O śniętych rybach na Kanale Gliwickim natychmiast poinformowano instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo i monitoring środowiska – informują gliwickie Wody Polskie.
To Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Wojewódzki Inspektorat Weterynarii oraz Polski Związek Wędkarski.
Śnięte ryby na Kanale Gliwickim. Wykryto złote algi
Wody Polskie prowadzą działania interwencyjne związane z obecnością glonów prymnesium parvum, tzw. „złotej algi”, wykrytej m.in. w VI sekcji kanału. Jej zakwit może wywoływać toksyczne oddziaływanie na organizmy wodne, co — jak wskazują służby — może być związane z zaobserwowanym śnięciem ryb.
– Służby wodne utrzymują wzmożone patrole zarówno od strony wody, jak i lądu, ze szczególnym nadzorem nad sekcjami IV, V i VI – czytamy na stronie Wód Polskich w Gliwicach.
W VI sekcji trwa odłów martwych ryb. Służby wodne zabezpieczyły również sprzęt niezbędny do pracy innych służb operujących na wodzie. Informacje o wszelkich nieprawidłowościach są na bieżąco przekazywane instytucjom odpowiedzialnym za monitoring środowiska i bezpieczeństwo.
– Wdrożyliśmy także rekomendacje Międzyresortowego Zespołu ds. Odry – podkreślają Wody Polskie. – W sekcjach V i VI całkowicie ograniczono przepływ wód w dół kanału. A śluzowania na śluzach Łabędy i Dzierżno zostały wstrzymane do odwołania.
Na pozostałych odcinkach Kanału Gliwickiego nie odnotowano śniętych ryb.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

9 godzin temu












