10 miliardów od PiS dla Kościoła – a gdzie pieniądze dla obywateli?

1 rok temu

8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości to ogromne koncesje pieniężne dla kleru i wszystkich instytucji, o których będę mówiła, które miały na celu wspierać Prawo i Sprawiedliwość – zarówno medialnie, jak i narracyjnie.

Jeżeli mówimy o ministerstwach, to złożyliśmy z marszałkiem Czarzastym wspólną interpelację do wszystkich ministrów, do wszystkich resortów, a także do pana premiera Donalda Tuska o to, jakie środki zostały wydatkowane przez konkretne resorty na finansowanie Kościoła katolickiego w trakcie 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości. To są naprawdę rekordowe sumy, i myślę, iż zrobią wrażenie na każdym, szczególnie gdy przełożymy je na to, co można by z tych pieniędzy sfinansować.

Jeżeli chodzi o resorty, absolutnym rekordzistą jest Ministerstwo Edukacji, Nauki i Szkolnictwa Wyższego – 4 miliardy 394 miliony 865 tysięcy złotych. To jest kwota obejmująca również finansowanie uczelni wyższych. Tak, to prawda, iż są one wpisane w konkordat, ale wiemy, iż liczba finansowanych uczelni jest większa, niż powinna być. Wśród nich jest m.in. szkoła Tadeusza Rydzyka, o której za chwilę też będę mówić.

Kolejne ministerstwo to MSWiA – 1 miliard 943 miliony 470 tysięcy 684 złote.

Następne w kolejności pod względem wielkości wydatków jest Ministerstwo Kultury. Wiemy, iż część tych środków jest przeznaczana na zabytki, i absolutnie nie chcemy ograniczać finansowania zabytków kościelnych, sakralnych czy dzieł sztuki znajdujących się w świątyniach. Jednak informacyjnie – jest to kwota 1 miliarda 342 milionów 429 tysięcy 467 złotych.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska – 1 miliard 94 miliony 422 tysiące 809 złotych.

Ministerstwo Sprawiedliwości – 47 milionów 380 tysięcy 55 złotych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych – 9 milionów 830 tysięcy 340 złotych.

KPRM – 67 milionów 61 tysięcy 436 złotych.

Ministerstwo Rolnictwa – 149 milionów 609 tysięcy 181 złotych.

Ministerstwo Cyfryzacji – tutaj najmniej, bo 642 tysiące 534 złote.

Ministerstwo Zdrowia – 24 miliony 338 tysięcy 816 złotych – m.in. na kapelanów szpitalnych.

Ministerstwo Infrastruktury – 586 tysięcy 129 złotych.

Ministerstwo Sportu – 9,5 miliona złotych.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – 26 milionów 102 tysiące 386 złotych – m.in. na pensje kapelanów w Ochotniczych Hufcach Pracy.

Ministerstwo Finansów – 7 milionów 338 tysięcy 465 złotych.

Ministerstwo Obrony Narodowej – 188 milionów złotych.

Łącznie te wszystkie wydatki przez 8 lat wyniosły 9 miliardów 986 milionów 129 tysięcy 382 złote.

To jest 10 miliardów złotych wydanych na Kościół przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości. Ale to jeszcze nie wszystko, o ile chodzi o wydatki na Kościół w Polsce.

Komisja Majątkowa oddała w tym czasie 65 tysięcy 537 hektarów ziemi i wypłaciła rekompensaty w wysokości 143 milionów 543 tysięcy 231 złotych.

Na koniec – „rodzynek” wśród wszelkich form wsparcia. Tadeusz Rydzyk otrzymał prawie pół miliarda złotych z polskiego budżetu, z kieszeni polskiego podatnika – dokładnie 427 milionów 612 tysięcy 290 złotych.

To są kwoty, których brakuje na wiele rzeczy w Polsce. To pieniądze, które można by przeznaczyć chociażby na dofinansowanie ochrony zdrowia, na którą wciąż wydajemy zbyt mało w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej. To środki, za które można by zbudować mieszkania, żłobki.

Pytanie brzmi: czy my jako państwo mamy finansować kler? Czy mamy finansować Tadeusza Rydzyka, jego szkołę, jego radio? Czy wreszcie pora z tym skończyć i przejść do spokojnej, racjonalnej rozmowy o tym, w jaki sposób Kościół powinien być finansowany? Czy naprawdę musi być finansowany przez państwo? Może przez wiernych? Może poprzez podatki, które powinien płacić od swoich przychodów – przychodów, które przecież nigdzie nie są rejestrowane? Nie ma kasy fiskalnej, gdy ktoś płaci za ślub czy pogrzeb członka swojej rodziny.

O tym chcemy rozmawiać. Nie chcemy działać pochopnie, nie robimy tego tylko na potrzeby kampanii – absolutnie nie. My ten temat pilotujemy z panem przewodniczącym już od wielu miesięcy.

Tak jak zapowiedział pan przewodniczący, w środę przedstawimy kolejną propozycję dotyczącą Funduszu Kościelnego.

Idź do oryginalnego materiału