Nie powiem ci
bo nie zrozumiesz
A tobie bo nie uwierzysz
Ci tez nie powiem
Bo będziesz przeżywać
I nie będziesz miała spokoju
Swą tajemnicę zachowam dla siebie
Wezmę do grobu
Choć czy tak powinienem
Wszak ukrywam prawdę
I skazuję na zapomnienie
Mego ojca cierpienie













