Średniowieczna perła woj. łódzkiego. To jedna z największych atrakcji turystycznych (ZDJĘCIA)

10 godzin temu

Średniowieczna perła

Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich w Uniejów należy do najcenniejszych zabytków średniowiecznej architektury w centralnej Polsce. Położony nad Wartą obiekt przez wieki pełnił funkcje obronne, administracyjne i reprezentacyjne. Dziś jest jedną z największych atrakcji turystycznych regionu łódzkiego.

Zamek w Uniejowie to miejsce, w którym historia przeplata się z legendami, a średniowieczne mury do dziś przypominają o wielowiekowej roli tego obiektu. Jak podkreśla Edyta Atłas.- O samym zamku pierwsze wzmianki pojawiają się już w drugiej połowie XII wieku. Wówczas istniała tu niewielka drewniana warownia, która została doszczętnie zniszczona podczas najazdu krzyżackiego w 1331 roku.

Historia zamku sięga XIV wieku. Wcześniej w tym miejscu znajdował się drewniany gród, zniszczony podczas najazdu Krzyżaków w 1331 roku. Murowaną warownię wzniesiono około lat 1360–1365 z inicjatywy arcybiskupa gnieźnieńskiego Jarosława Bogorii ze Skotnik, jednego z najważniejszych dostojników państwowych czasów Kazimierza Wielkiego.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/popularny-sklep-znika-z-kutna-to-koniec-zakupow-w-tym-miejscu/cb8he7FIjw4N1G86DWa8

Budowa zamku miała znaczenie strategiczne. Obiekt zabezpieczał przeprawę przez Wartę oraz stanowił istotny punkt obronny należący do arcybiskupów gnieźnieńskich. W średniowieczu przechowywano tam dokumenty kościelne, archiwa i kosztowności. Organizowano również spotkania duchowieństwa oraz zjazdy administracyjne.

- Zamek w średniowieczu pełnił funkcje obronne, ponieważ przetrzymywane tutaj były archiwa arcybiskupów gnieźnieńskich” – wyjaśnia Edyta Atłas. Baszta zamkowa służyła także jako więzienie dla nieposłusznych duchownych i heretyków. Według przekazów przez rok więziony był tam również gdański rzeźbiarz Hans Brandt, który pobrał zaliczkę za wykonanie pomnika św. Wojciecha, ale nigdy nie ukończył dzieła – dodaje.

Pierwotnie zamek miał typowo gotycki charakter obronny. Składał się z masywnych ceglanych murów, fosy oraz wysokiej cylindrycznej wieży, która do dziś pozostaje najbardziej charakterystycznym elementem budowli. W kolejnych stuleciach obiekt był rozbudowywany i modernizowany.

Duże zmiany przyniósł XVI wiek. Po pożarze w 1525 roku zamek częściowo przebudowano, dostosowując go bardziej do funkcji mieszkalnych i reprezentacyjnych. Stopniowo tracił cechy średniowiecznej twierdzy, stając się wygodniejszą rezydencją arcybiskupów.

- Przełomowym momentem były jednak rozbiory Polski. Po utracie przez Kościół części majątków zamek przeszedł w ręce władz rosyjskich. W 1836 roku car przekazał go generałowi Karolowi Tollowi, uczestnikowi tłumienia powstania listopadowego – mówi Edyta Atłas.

Rodzina Tollów przebudowała obiekt w stylu romantyczno-klasycystycznym i urządziła wokół niego rozległy park krajobrazowy.

Podczas II wojny światowej zamek był wykorzystywany przez okupantów niemieckich. Po wojnie przez wiele lat pozostawał w złym stanie technicznym. Dopiero w latach 50. i 60. XX wieku przeprowadzono kompleksowe prace konserwatorskie, które uratowały obiekt przed dalszą degradacją.

Obecnie zamek pełni funkcje hotelowo-konferencyjne. W jego wnętrzach mieszczą się restauracja, sale konferencyjne oraz pokoje dla gości. Zachowano jednocześnie historyczny charakter budowli, eksponując średniowieczne elementy architektoniczne.

Bezpośrednio przy zamku rozciąga się szeroki (ok. 34 ha) i starannie zaprojektowany park w stylu angielskim. Powstał on w latach 1860–1870 z inicjatywy Aleksandra Tolla, właściciela zamku, który przekształcił go w naturalny ogród krajobrazowy pełen różnorodnych gatunków drzew i krzewów, m.in. platanów, cypryśnika błotnego, jarzębu szwedzkiego i chronionych dębów czy buków.

W parku wytyczono malownicze alejki, ścieżkę edukacyjną, a także ustawiono ławki, pergole i stojaki rowerowe, idealne miejsce na spacer, odpoczynek i obserwację ptaków. Park przeszedł rewaloryzacje w 2006, a następnie, w 2020–2021, kiedy to dokonano nasadzeń oraz zainstalowano system ochrony przeciwpowodziowej.
Dziś stanowi jedną z największych atrakcji Uniejowa, łącząc historię, przyrodę i rekreację.

- Zamek w Uniejowie to miejsce, które ma duszę. Każdy zakątek tych murów opowiada inną historię, o biskupach, rycerzach, a choćby o duchu Białej Damy, która według legend wciąż się tu pojawia. To nie tylko zabytek, ale także żywa lekcja historii. Warto tu przyjechać nie tylko dla architektury, ale i dla atmosfery – spokojnej, magicznej i pełnej tajemnic - podsumowuje mówi Edyta Atłas.

Idź do oryginalnego materiału